fot. PAP/Maciej Kulczyński

Gmina Bardo zapowiada budowę 40 nowych domów dla mieszkańców poszkodowanych w wyniku powodzi

Nowe domy dla powodzian w Bardzie. To odpowiedź na dramat mieszkańców, którzy w wyniku ubiegłorocznej powodzi stracili dorobek całego życia. To pomoc na szczeblu samorządowym.

Mija niespełna rok od wrześniowej powodzi, która dotknęła południową Polskę. Fala wezbraniowa zalała wiele miast, w tym Bardo. Straty w infrastrukturze gminnej i komunalnej przekroczyły 80 milionów złotych. Dziesiątki rodzin z dnia na dzień zostały bez dachu nad głową. Część z nich wciąż nie może wrócić do swoich domów.

– Bardo zostało zalane falą z całej Kotliny Kłodzkiej. Straty w naszej infrastrukturze gminnej, komunalnej wynoszą ponad 80 milionów. W tej chwili poza miejscem zamieszkania jest jeszcze 25 rodzin – zaznacza Marta Ptasińska, burmistrz miasta i gminy Bardo.

Gmina zapowiada budowę 40 nowych domów. Inwestycję wartą ponad 26 milionów złotych sfinansuje Bank Gospodarstwa Krajowego i Ministerstwo Finansów. To ma być bezpieczny azyl dla rodzin, które w kilka godzin straciły cały dobytek.

– To był bardzo ciężki okres dla nas wszystkich, dla całej gminy, dla wszystkich pracowników urzędu miasta, dla ludzi pracujących w sztabie kryzysowym, kiedy nie wiedzieliśmy tak naprawdę, jaka pomoc zostanie nam udzielona, kiedy liczyliśmy tylko na własne siły, to często było ponad nasze siły – podkreśla Anna Piwowarska, mieszkanka Barda.   

Część mieszkańców wciąż boi się wrócić do swoich domów, mimo że ruszają remonty i odbudowa.

– Mamy kilka takich osób, które się zastanawiają jeszcze nad tym, co robić, czy wracać, czy remontować, ponieważ ten strach jest silniejszy od chęci powrotu do swojego miejsca zamieszkania – mówi Ewa Żylińska, zastępca kierownika OPS.

Samorząd zapewnia, że pierwsze domy dla powodzian powstaną już w przyszłym roku.

TV Trwam News

drukuj