fot. Państwowa Straż Pożarna

Straż pożarna przestrzega przed zatruciem czadem

Deszczowa aura i spadki temperatur sprawiły, że wiele osób zaczęło już ogrzewać swoje domy i mieszkania. Początek sezonu grzewczego to także wzrost zagrożenia związanego z zatruciami czadem.

W Krotoszynie w połowie września zmarł mężczyzna, który najprawdopodobniej zatruł się tlenkiem węgla.

– Lekarz stwierdził zgon. Ratownicy medyczni poprosili o sprawdzenie urządzeniami pomiarowymi, czy występuje zagrożenie w postaci tlenku węgla – mówił Tomasz Patryas ze straży pożarnej w Krotoszynie.

Policja i prokuratura wyjaśniają przyczyny i okoliczności tragedii. Strażacy przypominają – tlenek węgla jest bardzo niebezpieczny.

– Tlenek węgla jest tak niebezpieczny, ponieważ nie jest wyczuwalny żadnym ze zmysłów ludzkich. Ani nie jesteśmy w stanie go poczuć, ani zobaczyć, ani usłyszeć – tłumaczył Sławomir Brandt z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu.

Warto zaopatrzyć się w czujnik czadu.

– Czujki czadu, czyli tlenku węgla i dymu, jak najbardziej należy i powinno się montować. Zwiększa to nasze bezpieczeństwo – wskazała Alicja Borucka z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu.

Czad pojawia się, gdy dochodzi do niepełnego spalenia np. gazu, węgla, drewna czy oleju opałowego. Ogromnym zagrożeniem są wadliwie działające piece centralnego ogrzewania, stare piece kaflowe i grzejniki gazowe. Ryzyko maksymalnie zwiększają niedrożne kanały wentylacyjne czy zbyt szczelne okna.

– Brak przeglądów kominowych, brak przeglądu instalacji grzewczych, to przykład na to, w jaki sposób możemy zatruć się tlenkiem węgla, a inwestycja w czujkę czadu, czujkę dymu czy przegląd tych instalacji -znacząco zwiększa nasze bezpieczeństwo – dodał Sławomir Brandt.

Objawy zatrucia tlenkiem węgla to m.in. ból głowy, mdłości i utrata przytomności. W przypadku ich stwierdzenia poszkodowanemu trzeba natychmiast zapewnić dostęp do czystego i świeżego powietrza, rozluźnić ubranie, przenieść w bezpieczne miejsca i wezwać służby ratunkowe.

W każdym sezonie grzewczym z powodu tlenku węgla straż pożarna interweniuje tysiące razy. Pomimo licznych apeli czad co roku zabija ponad 100 osób, a blisko 2 tys. ulega podtruciu.

TV Trwam News/RIRM

drukuj