fot. PAP/Marcin Obara

Strażacy dogaszają pożar bloku w Ząbkach, ogień pochłonął ostatnie piętra i poddasza budynku

Strażacy dogaszają pożar bloku przy ulicy Powstańców w Ząbkach. Przeprowadzą też szczegółowe przeszukania pomieszczeń. W budynku jest ponad dwieście mieszkań, całkowicie spaliły się ostatnie piętra i poddasza – poinformował komendant główny Państwowej Straży Pożarnej, nadbrygadier Wojciech Kruczek.

Z ogniem walczyło ponad 300 strażaków. Pożar rozwijał się szybko i był trudny do ugaszenia, a trzy osoby zostały lekko poszkodowane.

– Musieliśmy prowadzić działania z zewnętrznej części budynku ze względu na brak możliwości wjazdu na patio obiektu. Tam prowadziliśmy działania gaśnicze z ziemi. Mieliśmy trzy delikatnie poszkodowane osoby, które w trakcie naszych działań zgłosiły się do ratownictwa medycznego. Wszystkie zostały na miejscu po zaopatrzeniu. Jeden strażak dostał się do szpitala po skręceniu stawu skokowego – poinformował nadbrygadier Wojciech Kruczek.

Komendant główny PSP podkreślił, że jest za wcześnie, by mówić o przyczynach pożaru.

– Biegły ds. pożarnictwa będzie analizował całą sytuację. Na pewno będzie trudno to ustalić, ale z pewnością działania będą prowadzone w kolejnych dniach. Pożarowo sytuacja jest już stabilna – zapewnił.

O 8.30 z udziałem wojewody i komendanta głównego PSP w Ząbkach zbierze się powiatowy zespół zarządzania kryzysowego.

Niektórzy ewakuowani z palącego się budynku znaleźli schronienie w miejscowej szkole. Zapewniono im pomoc, również psychologiczną. Wojewoda mazowiecki poinformował, że poszkodowani otrzymają 8 tysięcy złotych pomocy doraźnej, a – w zależności od zniszczeń w lokalach – będą uruchamiane następne środki.

RIRM

drukuj