fot. twitter.com/Kw_PSP_Wwa

Stop pożarom traw

Wiosna i lato to czas, w którym wypalane są trawy. Mimo licznych apeli cały czas zdarzają się działkowcy i rolnicy, którzy w ten sposób próbują oczyszczać nieużytki. Strażacy przypominają, że ogień nie użyźnia gleby, ale prowadzi do pożaru.

W ostatnim czasie nie ma dnia, żeby strażacy nie interweniowali z powodu pożarów traw.

– Mieliśmy już takich interwencji ponad trzysta. Ponad 13 hektarów traw i nieużytków spłonęło – powiedział Sławomir Brandt z Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Poznaniu.  [czytaj więcej]

A to dane tylko z jednego województwa. Cały czas wśród rolników i działkowców panuje przekonanie, że wypalanie traw przynosi korzyści. Tymczasem, jak tłumaczy Michał Kucierski z Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w Poznaniu, jest to błędne myślenie.

– Sytuacja jest wręcz odwrotna. Ta ziemia zostaje całkowicie wyjałowiona – podkreślił Michał Kucierski.

Pożary łąk czy traw powodują ogromne straty materialne. Bardzo często wymykają się spod kontroli, obejmując lasy albo przenosząc się na pobliskie zabudowania mieszkalne czy gospodarskie. Giną zwierzęta i owady. Takie pożary stanowią też zagrożenie dla ludzi.

– W tym roku mieliśmy taki przypadek, gdzie pożar trawy zbliżył się pod zabudowania w powiecie kaliskim. Mężczyzna, który próbował ten pożar trawy gasić, broniąc zagrożony dobytek, niestety został poszkodowany – poinformował Sławomir Brandt.  

Za wypalanie traw grozi kara finansowa. Sprawca zniszczeń w znacznych rozmiarach podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Dodatkowo podpalacz ponosi również koszty akcji ratowniczej straży pożarnej.

Więcej na temat Kampanii Stop Pożarom Traw w Sezonie 2021 można przeczytać [tutaj].

TV Trwam News

drukuj