fot. flickr.com

Stany Zjednoczone dozbroją Ukrainę?

Izba Reprezentantów USA przyjęła większością głosów rezolucję wzywającą prezydenta Baracka Obamę do wysłania broni na Ukrainę. Za opowiedziało się 348 członków izby niższej amerykańskiego kongresu.

Dokument zgodnie poparły dwie główne siły polityczne. Przeciw zagłosowało tylko 48 członków izby. Administracja Baracka Obamy cały czas rozważa możliwość wsparcia militarnego Kijowa. Biały dom chce jednak wcześniej sprawdzić czy strony konfliktu na wschodzie Ukrainy respektują porozumienie pokojowe z Mińska.

Jeszcze niedawno administracja prezydenta USA sugerowała, że dostarczenie broni Ukrainie może zaostrzyć konflikt. Amerykanie zaoferowali wtedy władzom w Kijowie tylko  nieśmiercionośną pomoc wojskową m.in. drony, systemy łączności, radary i pojazdy wojskowe. Wojskowi z USA będą także szkolić ukraińską Gwardię Narodową.

Zdaniem naczelnego dowódcy sił NATO w Europie, amerykańskiego gen. Philip Breedlove cały świat zachodni powinien rozważyć dostawy broni dla Ukrainy.

– Czy może to się okazać destabilizujące? Odpowiedź brzmi – tak. Ale bezczynność również może być destabilizująca – powiedział generał Philip Breedlove, naczelny dowódca sił NATO w Europie.

Tymczasem przez Polskę przejeżdża konwój amerykańskich żołnierzy, którzy uczestniczyli w ćwiczeniach w krajach bałtyckich i wracają do baz w Niemczech. Dotychczas jednostki i sprzęt były przerzucane samolotami. Amerykanie chcieli jednak sprawdzić mobilność swoich wojsk na długich trasach. Konwój ma także charakter demonstracji siły. Wojskowi zatrzymują się w poszczególnych miastach. Przejazd transporterów ubezpieczają śmigłowce.

TV Trwam News

drukuj