fot. PAP/Radek Pietruszka

Sprzeciw Polski i USA wobec prześladowania chrześcijan na świecie

Trwa 74. Sesja Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Jednym z tematów podejmowanych podczas obrad jest wolność religijna i kwestia prześladowań na tle religijnym. Polska i Stany Zjednoczone zajęły jednomyślne stanowisko w tej sprawie.

Prześladowania religijne to problem, który wciąż narasta nie tylko na Bliskim Wschodzie, ale coraz częściej w Europie.

– Prześladowania na świecie to jest coś nieakceptowalnego. Jednym z fundamentalnych praw człowieka jest właśnie wolność do wyznawania swojej religii, wiara w Boga i absolutnie nie może być tak, że to, że ktoś wierzy w Boga, jest powodem do prześladowań, powodem do mordowania, do zmniejszania jego praw obywatelskich. Na to zgody być nie może – mówił minister Michał Woś.

Dał to wyraźnie do zrozumienia prezydent USA Donald Trump podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

– Dzisiaj Stany Zjednoczone Ameryki wzywają wszystkie narody świata do zakończenia prześladowań religijnych – stwierdził prezydent USA Donald Trump.

Jednomyślne stanowisko obu państw pozwoliło na podjęcie wielu działań na rzecz wolności religijnej. Z inicjatywy Stanów Zjednoczonych i Polski został ustanowiony Dzień Pamięci Ofiar Przemocy z Powodu Religii lub Wiary. Przypada on 22 sierpnia i w tym roku był obchodzony po raz pierwszy. Powstał też specjalny fundusz wspierający ofiary prześladowań religijnych i stowarzyszenie, które monitoruje sytuacje wolności religijnej na świecie. Nie bez znaczenia jest pomoc humanitarna, która z oprócz niesienia pomocy najbardziej potrzebującym wpływa także na zmniejszenie presji migracyjnej. To z kolei wpisuje się w polską politykę pomocy na miejscu.

– Pomagamy chociażby w Iraku. W północnym Iraku realizujemy szereg projektów, pomagamy Syryjczykom i w samej Syrii za pośrednictwem organizacji pozarządowych, ale też w państwach ościennych tam gdzie znajdują się obozy dla Syryjczyków, czy na pograniczu syryjsko-tureckim, czy w Libanie. Realizujemy projekt w Ugandzie, wspieramy uchodźców z Sudanu Południowego. Jest cały szereg różnych projektów niekoniecznie związany ze środkami finansowymi ale z rzeczami materialnymi, medycznymi chociażby – powiedział minister ds. pomocy humanitarnej.

Przykładem jest Zambia. Polski rząd realizuje tam największy projekt wsparcia rzeczowego. 18 placówek, gdzie pracuje około 300 polskich misjonarzy dostanie 22 tony sprzętu medycznego. Jednak pomoc humanitarna to także żywność i edukacja. Edukacja zwłaszcza tam gdzie nie ma do niej dostępu, np. w obozach dla uchodźców.

– Musimy realizować projekty edukacyjne związane z tym, żeby nie tracić kolejnego pokolenia, żeby te setki tysięcy dzieci, które w tych obozach przebywają, miały dostęp do jakiejś podstawowej edukacji, bo jeżeli o to nie zadbamy, to będą to zmarnowane pokolenia – oznajmił minister Michał Woś.

Minister Michał Woś zaznaczył jednak, że pomoc humanitarna musi prowadzić do odbudowy i rozwoju danego kraju. W myśl zasady, by dawać wędkę zamiast ryby.

TV Trwam News

drukuj