fot. wikipedia.org

Naukowcy chcą zastosować nową metodę identyfikacji ofiar pogrzebanych w kwaterze „Ł”

Naukowcy badający szczątki ofiar pogrzebanych w kwaterze „Ł” chcą zastosować nową metodę identyfikacji. Ma to zwiększyć szanse na przywrócenie tożsamości kolejnych osób.

Badacze wydobyli z dołów śmierci szczątki ok. 300 osób. Dzięki badaniom prowadzonym przez ekspertów m.in. z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie do dziś poznaliśmy nazwiska 71 bohaterów.

Naukowcy borykają się jednak z brakiem materiału porównawczego od bliskich krewnych. Od 2014 roku przekazano materiał od kilku osób – powiedział dr hab. n. med. Andrzej Ossowski, genetyk z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego. Dlatego też podjęto decyzję o wdrożeniu nowoczesnego badania, które jest bardziej efektywne.

– Badania, które polegają na sekwencjonowaniu całego genomu DNA mitochondrialnego. To jest materiał, który dziedziczymy po matce, czyli nasza matka razem z komórką jajową przekazuje nam mitochondria i – co za tym idzie – materiał genetyczny mitochondriów. Takie badania pierwszy raz wykonaliśmy w Polsce w przypadku ofiar, które zostały odnalezione na terenie obozu zagłady w Sobiborze. Dzisiaj chcielibyśmy te badania wprowadzić, jeżeli chodzi o ofiary pochowane na „Łączce”, bo mamy kilka osób, co do których jest tzw. wstępne typowanie genetyczne, natomiast to prawdopodobieństwo jest za niskie, żeby tę osobę uznać i finalnie doprowadzić do jej identyfikacji – podkreślił dr hab. n. med. Andrzej Ossowski.   

W ostatni weekend odbyły się uroczystości pogrzebowe 22 ofiar zbrodni komunistycznych. [czytaj więcej] 

Bohaterowie spoczęli w Panteonie – Mauzoleum Żołnierzy Wyklętych-Niezłomnych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie. Poprzednia uroczystość pogrzebowa, podczas której pożegnano 35 zidentyfikowanych ofiar, odbyła się w 2015 roku.

RIRM

drukuj