fot. PAP/EPA

Spotkanie prezydentów Rosji i USA

W kuluarach Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku dojdzie do spotkania prezydentów USA i Rosji. Barack Obama chce rozmawiać o kryzysie ukraińskim i zaangażowaniu Rosji w Syrii, a Władimir Putin o wielkiej koalicji przeciw Państwu Islamskiemu.

Z prośbą o spotkanie zwrócił się do Białego Domu Władimir Putin. Barack Obama chce rozmawiać głównie o co raz większym zaangażowaniu Rosji w konflikcie w Syrii. Moskwa wysyła broń oraz swoich wojskowych, aby wspierali wojska prezydenta Baszhara el Asada – mówi rzecznik Białego Domu Josh Earnest.

– Prezydent Obama będzie po raz kolejny jasno dawać do zrozumienia, że militarne wsparcie reżimu Asada stawią Rosję na przegranej pozycji. Prawdopodobną konsekwencją tych działań będzie pogłębianie i poszerzanie kryzysu w tym kraju. Nie służy to też interesom narodu Rosyjskiego i Amerykańskiego – wskazuje Josh Earnest.

Władimir Putin broni się jednak, że wsparcie jest zgodne z umowami międzynarodowymi i równocześnie krytykuje USA i państwa Zachodu za wspieranie syryjskich rebeliantów, którzy walczą przeciwko Asadowi.

– W tym przypadku mamy do czynienia z wnioskiem syryjskiego rządu o zapewnienie wsparcia technicznego wojska i to co robimy jest zgodne z prawem międzynarodowym. W mojej opinii, udzielanie wsparcia wojskowego nielegalnym strukturom jest sprzeczne z zasadami współczesnego prawa międzynarodowego i Karty Narodów Zjednoczonych. Powinniśmy wspierać tylko prawne struktury rządowe – uważa Władimir Putin.

Putin w ONZ będzie zabiegał o stworzenie wielkiej międzynarodowej koalicji przeciwko państwu islamskiemu. Prezydent Rosji dobrze wie, że bez pomocy Moskwy Zachód nie poradzi sobie z terrorystami. Władimir Putin chciałby w ten sposób wyrwać swój kraj z międzynarodowej izolacji. W ocenie komentatorów istnieje także zagrożenie, że Putin w Syrii będzie chciał zaprezentować swoją siłę militarną.

Josh Earnst wskazuje, że równocześnie dyskusja o konflikcie w tym kraju odwraca uwagę świata od kryzysu Ukraińskiego. Dlatego Barack Obama będzie pytał Putina o Ukrainę.

– Prezydent Obama po raz kolejny skorzysta z okazji, żeby uzyskać od prezydenta Rosji zapewnienie o wypełnieniu zobowiązań zawartych w umowie z Mińska – zwraca uwagę Josh Earnst.

Rzecznik Kremla oświadczył jednak, że głównym tematem spotkania prezydentów będzie Syria, a jeśli czas pozwoli to kryzys Ukraiński.


TV Trwam News/RIRM

drukuj