Spór o Boga w konstytucji niemieckiego landu

W niemieckim landzie Szlezwik-Holsztyn toczy się spór o konstytucyjne odniesienie do Boga. Obecna dyskusja jest kolejną odsłoną długiego sporu o rolę Boga w konstytucji kraju związkowego.

W 2014 roku odbyło się głosowanie, podczas którego fragment konstytucji dotyczący Boga nie uzyskał wymaganej większości dwóch trzecich. Aby jednak zachować inwokację, ówczesny premier landu zorganizował akcję zbierania podpisów, co zmusiło regionalny parlament do ponownego zajęcia się tą sprawą.

Zdania w tej sprawię są wśród polityków i mieszkańców podzielone. Ks. Prof. Paweł Bortkiewicz, wykładowca Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej zwraca uwagę, że próba zrezygnowania z odniesienia do Boga w konstytucji to proces bardzo niepokojący.

– Pokazuje nie tylko proces laicyzacji, ale przede wszystkim proces wyparcia się swojej tożsamości i swoich korzeni. W tym kontekście oceniałbym go bardzo krytycznie, bardzo negatywnie. Niestety widzimy, że wiele zjawisk współczesnego świata toczy się na równi pochyłej. A więc skoro w jednym landzie zostanie uchylona taka formuła w konstytucji, możemy spodziewać się, że inne landy pójdą w tym samym kierunku samozagłady własnej tożsamości – zaznacz prof. Paweł Bortkiewicz.

Decyzja w sprawie odniesienia do Boga w konstytucji landu Szlezwik-Holsztyn zapadnie najprawdopodobniej 22 lipca.

RIRM

drukuj