Fot. PAP

SLD z gen. Jaruzelskiego chce zrobić bohatera

SLD pisze historię na nowo. Ze zbrodniarza chce zrobić bohatera godnego szacunku. Z okazji 90. rocznicy urodzin gen. Wojciecha Jaruzelskiego SLD wyda księgę pamiątkową.

Jej przygotowaniem zajmuje się Jerzy Wiatr, były komunistyczny aparatczyk, który w stanie wojennym stał na czele Zespołu Partyjnych Socjologów przy KC PZPR.

Przesłaniem księgi – jak napisał jeden z dzienników – będzie stwierdzenie, że „Wojciechowi Jaruzelskiemu, jako postaci absolutnie nietuzinkowej, należy się szacunek”.

Jeden z dzienników napisał, że teksty otwierające do księgi napisali Michaił Gorbaczow i Aleksander Kwaśniewski. SLD dołożył się finansowo.

To absolutny skandal, który jest możliwy dzięki temu, że Polską rządzi układ agentów komunistycznych służb specjalnych, zbudowany przez Jaruzelskiego i Kiszczaka – mówi były opozycjonista PRL, Krzysztof Wyszkowski. Zrekonstruowanie Polski jako państwa wiernego Wojciechowi Jaruzelskiemu szkodzi naszemu krajowi, trzeba ten system odrzucić – dodaje.

– Większość z polskiego systemu politycznego pochodzi z PRL. Jest to konstrukcja zbudowana przez Jaruzelskiego, Kiszczaka, przez komunistyczne służby specjalne z kontrolą sowieckich, rosyjskich służb specjalnych. Polacy muszą ten system odrzucić, żeby otworzyć sobie szanse na uzdrowienie Polski, na naprawę Polski, na odzyskanie szans na rozwój w przyszłości – podkreśla Krzysztof Wyszkowski.  

Honorowanie Wojciecha Jaruzelskiego prowadzi do absurdalizacji życia społecznego i kompletnej relatywizacji historii – mówi prof. Mieczysław Ryba, historyk KUL i WSKSiM.

Profesor przypomina, że gen. Wojciech Jaruzelski nie tylko symbolizuje stan wojenny, ale w jakimś sensie cały PRL, bo swoją karierę zaczął na początku sowieckiej okupacji na terenach polskich, a skończył ją w momencie upadku komunizmu. Taka postać nie powinna być honorowana czy upamiętniana – dodaje profesor i stwierdza, że inicjatywa SLD jest wynikiem braku rozliczenia i potępienia komunizmu w Polsce.

– Skoro okrągły stół, jak się wczoraj pośrednio twierdziło jest powiedzmy najważniejszym wydarzeniem wolnościowym ostatnich kilkudziesięciu lat to architektem tego okrągłego stołu był gen. Wojciech Jaruzelski. Co z tego, że chodziło mu o to, żeby zachować swoją władzę czy władzę byłego PZPR. Tak uznały elity III RP. To jest pewien rodzaj relatywizmu, który objawił się tą księgą pamiątkową i honorowaniem Jaruzelskiego, ale który bardzo mocno niszczy polskie życie społeczne. W takim razie, jeżeli gen. Jaruzelski jest godny uhonorowania, to jak się ma do tego honorowanie ofiar stanu wojennego, tzn. że honorujemy ofiary i Jaruzelskiego. W związku z tym wszyscy mieli rację, jeśli wszyscy mieli rację to jaki był sens cierpieć wówczas. To wszystko prowadzi do absurdalizacji życia społecznego i kompletnej relatywizacji historii – dodaje prof. Mieczysław Ryba.  

 

Wypowiedź prof. Mieczysława Ryby:


Pobierz Pobierz

 

Wypowiedź Krzysztofa Wyszkowskiego:


Pobierz Pobierz

 

 

RIRM

drukuj