fot. PAP/Marek Zimny

Śląskie. Po opadach deszczu – lokalne podtopienia i zalania budynków

Po wielogodzinnych, rzęsistych opadach deszczu na południu woj. śląskiego doszło do lokalnych podtopień i zalań budynków. Przez uszkodzony dach liceum w Milówce na Żywiecczyźnie wdarła się do biblioteki – podały w poniedziałek służby zarządzania kryzysowego wojewody śląskiego.

Strażacy z Żywca poinformowali, że w Milówce zawiodło pokrycie dachowe z papy, które okazało się nieszczelne. Zostało tymczasowo naprawione. Woda wdarła się także do piwnic szkoły w Siennej w gminie Lipowa. Strażacy ją wypompowywali. Konar, który upadł na sieć trakcyjną, utrudnił łączność na szlaku kolejowym między Solą i Zwardoniem na granicy ze Słowacją. Pasażerów przewożono zastępczymi autobusami. Na Żywiecczyźnie doszło też do niewielkich lokalnych podtopień.

Kłopoty wystąpiły na Śląsku Cieszyńskim. Tam woda podtopiła lokalną drogę między Pruchną a Drogomyślem. Wdarła się także do kilku piwnic.

Deszcz w rejonie Beskidów padał od soboty. Poziomy w wielu rzekach przekroczyły stany ostrzegawcze, m.in. Wiśle w Wiśle, Ustroniu, Skoczowie i Jawiszowicach, Koszarawie w Pewli Małej, Iłownicy w Czechowicach-Dziedzicach, Stryszawce w Suchej Beskidzkiej. W poniedziałek opady zanikły. Wody w rzekach sukcesywnie ubywa.

PAP/RIRM

drukuj