fot. twitter.com/KAS_GOV_PL

Śląskie: nielegalny tytoń wart ponad 1 mln zł przejęty w Katowicach

Nielegalne papierosy, tytoń do palenia i susz tytoniowy o wartości ponad 1,2 mln zł zabezpieczyli w Katowicach funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej i policjanci śląskiej komendy wojewódzkiej. Zatrzymano 71- i 62-latka.

Jak poinformowała Grażyna Kmiecik z Izby Administracji Skarbowej w Katowicach, na prywatnej posesji i w hali magazynowej oraz czterech samochodach zabezpieczono w sumie 68 tys. sztuk papierosów znanych marek, ponad 1,7 tony tytoniu oraz blisko 600 kg suszu tytoniowego. Wyroby nie były oznaczone polskimi znakami akcyzy.

Wyjaśniła, że funkcjonariusze śląskiej KAS i policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą śląskiej komendy od pewnego czasu podejrzewali, że w Katowicach mogą być magazynowane duże ilości wyrobów tytoniowych z nielegalnych źródeł. Podczas wspólnej akcji przeszukali dwie podejrzane lokalizacje.

Pomagała im labradorka śląskiej KAS, wabiąca się Chelsea, wyszkolona do wykrywania tytoniu i waluty. Pies wskazał miejsca, gdzie znajdował się nielegalny tytoń. Na prywatnej posesji i w hali magazynowej oraz w czterech samochodach znaleziono w sumie 68 tys. sztuk papierosów, ponad 1,7 tony tytoniu oraz blisko 600 kg suszu.

Wyroby nie były oznaczone polskimi znakami akcyzy. Wartość rynkową zabezpieczonych towarów oszacowano na ponad 1,2 mln zł. Według obliczeń funkcjonariuszy śląskiej KAS gdyby nielegalne wyroby trafiły na sprzedaż, Skarb Państwa straciłby ponad 2,1 mln zł na niezapłaconych cłach i podatkach.

Przechwycona kontrabanda została zabezpieczona, jako dowód w sprawie karnej skarbowej. Do magazynów trafiła też znaleziona maszyna do cięcia tytoniu. Postępowanie poprowadzą funkcjonariusze śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach.

Ze wstępnych ustaleń KAS i policji wynika, że procederem zajmowało się dwóch mężczyzn w wieku 71 i 62 lat. Postawiono im zarzuty przestępstwa skarbowego; staną przed sądem. Grozi im przepadek nielegalnych papierosów, tytoniu i suszu, wysoka grzywna, a także kara do trzech lat więzienia.

Grażyna Kmiecik zaznaczyła, że zwalczając nielegalny obrót wyrobami akcyzowymi KAS chroni nie tylko budżet państwa, ale też legalnie działających przedsiębiorców – przed nieuczciwą konkurencją. To również forma ochrony konsumentów przed wprowadzaniem na rynek wyrobów z niewiadomych źródeł.

PAP

drukuj