Skorzystać z emerytury czy pracować dalej?

„Skorzystać z emerytury czy pracować dalej?” – takie pytanie zadają sobie setki tysięcy Polaków. Rząd Prawa i Sprawiedliwości przywrócił poprzedni wiek emerytalny; wszyscy ci, którzy chcą skorzystać z wcześniejszej emerytury mogą już składać wnioski w tej sprawie.

Od kilku dni placówki ZUS w całej Polsce przyjmują wnioski w sprawie przejścia na emeryturę.

– Od 1 września osoby, które chcą skorzystać z obniżonego wieku emerytalnego, mogą składać wnioski o emeryturę – informuje Marlena Nowicka, rzecznik prasowa ZUS w Wielkopolsce.

W Wielkopolsce przed dylematem ewentualnego skorzystania z emerytury stoi prawie 50 tysięcy osób. Jak tłumaczy Tadeusz Dziuba z Prawa i Sprawiedliwości, po rządowej reformie ze świadczeń emerytalnych skorzystać mogą kobiety od 60 roku życia i mężczyźni od 65 roku życia.

– Powrót do poprzedniego wieku emerytalnego jest przywilejem, to znaczy ten, kto z jakiś powodów, czy to rodzinnych, czy zdrowotnych uzna, że swoją misję zawodową zakończył, może ją zakończyć – przypomina Tadeusz Dziuba.

Oczywiście wszyscy ci, którzy chcą mieć nieco wyższą emeryturę mogą pracować dalej. Skorzystanie z obniżonego wieku emerytalnego to prawo, ale nie przymus.

– Kwestie te powinny być traktowane jako swoista umowa społeczna, i zmiana tej umowy w czasach rządów PO i PSL bez żadnych konsultacji, bez żadnego uprzedzenia była nieakceptowalna – dodaje Tadeusz Dziuba.

Wszyscy ci, którzy nie wiedzą, czy bardziej opłaca im się przejście na emeryturę czy pozostać w pracy, mogą skorzystać z pomocy doradcy emerytalnego. Doradca wyliczy przyszłemu emerycie wysokość świadczenia – mówi Barbara Wilczewska z poznańskiego oddziału ZUS.

– Mamy do tego odpowiednie narzędzia. Jesteśmy zaopatrzeni w kalkulator emerytalny, gdzie tym przyszłym emerytom możemy wyliczyć kwotę prognozowanej lub symulowanej emerytury – mówi Barbara Wilczewska z ZUS w Poznaniu.

Prognoza dotyczy daty – 1 października, a więc momentu, w którym weszła w życie ustawa obniżająca wiek emerytalny. Symulacja z kolei pokaże o ile wzrośnie nam emerytura, jeśli popracujemy rok czy 2 lata dłużej.

– Usługa cieszy się bardzo dużym powodzeniem, dlatego że tutaj realnie widać kwotę zmieniającego się świadczenia – podkreśla Barbara Wilczewska.

Zanim skorzystamy z prawa do emerytury trzeba udokumentować wszystkie lata pracy, w trakcie których odprowadzane były składki do ZUS. Dodatkowo przyszli emeryci muszą wypełnić podanie o wyliczenie tak zwanego kapitału początkowego na podstawie, którego szacuje się wysokość emerytury. Rządowa reforma obniżająca wiek emerytalny weszła w życie z początkiem października.

TV Trwam News/RIRM

drukuj