fot. PAP

Skarbówka nakłada kary na uczciwych przedsiębiorców

Resort Finansów nie odniósł się merytorycznie do listu dotyczącego ścigania przez skarbówkę polskich przedsiębiorców jaki prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców skierował do premiera Donalda Tuska.

Cezary Kaźmierczak wyraził w liście oburzenie o możliwości nakazania przedsiębiorcom uiszczenia podatków 5 lat wstecz wraz z odsetkami. Ministerstwo stwierdziło, że taka działalność dotyczy jedynie wyłudzeń podatku VAT lub niepłacenia akcyzy.

Przedstawiciel Przedsiębiorców podkreśla, że „pod nóż idą sektory rozproszone, które skupiają małe i średnie polskie firmy”. Co istotne rząd preferuje wielkie koncerny.

– Otrzymali dokumenty, że nie zalegają z żadnymi podatkami. Dysponują protokołami kontroli, zaświadczeniami o niezaleganiu ze składkami. Nagle w sierpniu coś się odmieniło i jest najazd urzędników na te firmy i twierdzą, że tak nie można, a podkreślam, że żadne prawo się nie zmieniło i każą płacić te składki 5 lat wstecz. Przeciwko tego typu działaniom protestujemy, a nie przeciwko łapaniu przestępców – mówi Cezary Kaźmierczak.

Cezary Kaźmierczak zapowiedział, że jeszcze dziś odpowie na pismo resortu finansów. W pierwszym liście stwierdził, że rząd jest gorszy od mafii, ponieważ ta żąda płatności od dziś. Rząd od dziś i 5 lat wstecz.

RIRM

drukuj