Skandaliczny wzrost bezrobocia w Polsce

Ponad połowa osób wchodzących na rynek pracy od razu trafia do grupy bezrobotnych. Spadek zatrudnienia w przemyśle i rolnictwie, zmniejszenie dynamiki przyrostu liczby zatrudnionych w usługach – to dramatyczne dane z raportu o rynku pracy przygotowane przez Narodowy Bank Polski.

NBP wykazuje, że systematycznie rośnie stopa bezrobocia. Autorzy analizy akcentują, że pogłębiają się różnice pomiędzy poszczególnymi krajami. Spojrzenie na te dane pokazują jak bardzo obecna konstrukcja Unii Europejskiej i waluty euro służy Niemcom, a kto za ten luksus najwięcej płaci – wykazują ekonomiści. Szczególnie te różnice widoczne są w przypadku bezrobocia wśród ludzi młodych. W Austrii, Niemczech czy Holandii bezrobocie w tej grupie nie przekracza 10 proc. Natomiast w Hiszpanii i Grecji wynosi ponad 50 proc.

Pod względem problemów z bezrobociem wśród osób młodych w Polsce cały czas jest bliżej do tej drugiej grupy krajów. Większość młodych trafiających na nasz rynek pracy zaczyna od statusu osoby bezrobotnej. „Wyraźnie widać, że wchodzimy w oko cyklonu gospodarczego” – akcentuje analityk gospodarczy i główny ekonomista SKOK, Janusz Szewczak. W tym kontekście dodaje, że bardzo ważne są debaty gospodarcze – tak jak ta zorganizowana dziś przez Prawo i Sprawiedliwość.

– Bezrobocie będzie jednym z głównych problemów. Ono może sięgnąć w przyszłym roku nawet 15 – 17% czyli znacznie więcej niż to planuje minister Rostowski. Młodzi Polacy mają perspektywę: albo uciekać z tego kraju albo głodować na garnuszku rodziców, którzy sami nie bardzo mają z czego wyżyć. To są dowody na to jaką błędną politykę prowadziliśmy przez ostatnie 20 lat transformacji i jak poważne będą koszty społeczne, które będziemy płacić. Ta debata może otworzy oczy niektórym Polakom zwłaszcza w przededniu marszu 29 września w obronie Tv Trwam. – akcentował Janusz Szewczak.

Czeka nas ogromnie dużo pracy w odbudowywaniu naszej gospodarki. – podkreśla Janusz Szewczak.

– Przede wszystkim trzeba zatkać te dziury, którymi wyciekają polskie pieniądze zwłaszcza za granicę. Trzeba ograniczyć pazerność, chciwość instytucji finansowych głównie zagranicznych banków w Polsce. Trzeba zadbać o to, żeby polskie podmioty finansowe choćby takie jak SKOK miały szanse do normlanego rozwoju a nie były niszczone np. przez koalicję rządzącą. Jest dużo do zrobienia min.: potrzebujemy podając walkę z bezrobociem,   zadbać o polską rodzinę ale równie ważna są kwestie związane z wynagrodzeniem Polaków, które są skandalicznie niskie i które trzeba dla tych którzy chcą i umieją pracować zasadniczo zmienić. – dodaje Janusz Szewczak.  

 

Wypowiedź Janusza Szewczaka:

Audio MP3
Pobierz

 

RIRM

drukuj