fot. PAP/Paweł Supernak

Senat za poprawkami do ustawy o minimalnym wynagrodzeniu dla medyków

Senat poparł zwiększenie współczynników pracy, według których od 1 lipca br. będzie wyliczane minimalne wynagrodzenie zasadnicze dla grup zawodowych w ochronie zdrowia. Resort zdrowia podkreśla, że przepisy wyraźnie poprawią kondycję finansową pracowników służby zdrowia.

Za przyjęciem ustawy z poprawkami głosowało 98 senatorów. Nikt nie był przeciwny i nikt nie wstrzymał się od głosu.  Senacka Komisja Zdrowia w środę wprowadziła do niej trzy poprawki. Jedna z nich dotyczy podwyższenia współczynników pracy, według których od 1 lipca wyliczana będzie minimalna pensja dla personelu zatrudnionego w sektorze ochrony zdrowia.

Przyjęcie poprawek oznacza, że ustawą ponownie zajmie się Sejm. Nowela gwarantuje, że żaden pracownik medyczny oraz działalności podstawowej podmiotu leczniczego nie będzie mógł mieć ustalonego wynagrodzenia zasadniczego na poziomie niższym niż wynikający z ustawy.

Zgodnie z pierwotną propozycją rządu lekarz lub lekarz dentysta z drugim stopniem specjalizacji albo z tytułem specjalisty w określonej dziedzinie medycyny otrzymywałby 6 tys. 769 zł brutto; lekarz z pierwszym stopniem specjalizacji nie mniej niż 6 tys. 201 zł, a bez specjalizacji – 5 tys. 477 złotych.

Wiceminister zdrowia, Maciej Miłkowski, tłumaczył w Senacie, że zapisy ustawy to odpowiedź na trwającą od lat niesprawiedliwość.

– Bardzo wielu pracowników sektora ochrony zdrowia zarówno działalności medycznej, czyli personel medyczny, jak również niemedyczny, zarabia w wynagrodzeniu zasadniczym poniżej najniższego wynagrodzenia w gospodarce. Wynagrodzenia ma wyrównywane różnymi dodatkami stażowymi czy specjalnymi. Ta ustawa przyspiesza moment wejścia w życie docelowych wskaźników na 1 lipca – mówił Maciej Miłkowski.

Choć nad ustawą pracowano na forum Rady Dialogu Społecznego, to część środowiska lekarskiego krytykowała jej zapisy.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj