fot. PAP/Radek Pietruszka

Senat przegłosował projekt nowej Karty Nauczyciela

1 tys. zł dodatku dla początkującego nauczyciela, co najmniej 300 zł dla nauczyciela-wychowawcy i podwyżka dla wszystkich pedagogów szkolnych o prawie 10 proc. – na takie zmiany już od września mogą liczyć nauczyciele. Projekt nowej Karty Nauczyciela przegłosował Senat.

To już pewne: będą podwyżki dla nauczycieli. Senat przyjął nowelizację ustawy Karta Nauczyciela. Projekt został przyjęty w całości, bez poprawek.

– W wyniku wprowadzonych zmian od 1 września 2019 r. wysokość średniego wynagrodzenia nauczycieli zostanie podwyższona o 9,6 proc. – powiedziała senator PiS Małgorzata Kopiczko.

Nauczyciele, którzy dopiero będą rozpoczynać swoją ścieżkę zawodową, mogą liczyć na jednorazowe świadczenie w wysokości 1 tys. zł. Pojawi się także nowa stawka dodatku funkcyjnego.

– Dodatek ten nie będzie mógł być niższy niż 300 zł. Jednocześnie organy prowadzące szkoły będą mogły podwyższać minimalną wysokość dodatku z tytułu sprawowania funkcji wychowawcy klasy w drodze regulaminu wynagradzania – tłumaczyła Małgorzata Kopiczko.

Karta Nauczyciela nakłada obowiązek wypłacania dodatku za wychowawstwo, ale jedynie nauczycielom szkół. Przedszkola są zdane na samorządy.

– Szkoła jest opłacana z subwencji. Przedszkole, oprócz zerówki, oprócz klasy sześciolatków, to własne zadanie gminy. Teraz my możemy narzucić te 300 zł do tych zadań, które są subwencjonowane, a tutaj zostawiamy furtkę samorządom – wskazała wiceminister edukacji narodowej Marzena Machałek, dodając, że to „dość kosztowny program”.

Pieniądze mogą się znaleźć, bo – jak mówił ostatnio premier Mateusz Morawiecki – w ciągu czterech lat samorządy otrzymały subwencję w wysokości 22 mld zł. Czy przekażą część tych środków na dodatek dla przedszkolanek? To się okaże.

– Edukacja jest wspólnym zadaniem rządu i samorządu – tutaj są samorządy, które mogą płacić nawet większe dodatki i kwota 300 zł jest tylko minimalną kwotą dodatku, jeśli chodzi o wychowawstwo – wskazała Marzena Machałek.

Projekt zakłada także skrócenie ścieżki awansu zawodowego. Zmiany krytykuje opozycja.

– Ja powiem tak, przechodząc teraz do spraw ogólnych. Wszystko, co państwo robicie, a ta ustawa jest również tego przykładem, jak ją wprowadzacie, jakich używacie argumentów na zmiany w tej ustawie, jest przykładem chaosu, którego państwo nie umiecie opanować – mówił senator PO Leszek Czarnobaj.

Teraz projekt nowelizacji Karty Nauczyciela trafi do podpisu prezydenta.

TV Trwam News/RIRM

drukuj