fot. Nasz Dziennik/Mateusz Marek

Senat: debata nad ustawą o świadczeniu rekompensacyjnym z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla

Senat debatuje w środę nad ustawą o świadczeniu rekompensacyjnym z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla. Przewiduje ona wypłatę jeszcze w tym roku jednorazowych rekompensat w wysokości 10 tys. zł. Świadczenie miałoby otrzymać ponad 235 tys. emerytów i rencistów górniczych. Dla budżetu to koszt ponad 2,3 mld zł.

Senackie komisje: Gospodarki Narodowej i Innowacyjności oraz Budżetu i Finansów Publicznych opowiedziały się dziś rano za przyjęciem ustawy bez poprawek.

Po południu w Senacie wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski przekonywał, że przyjęcie ustawy jest realizacją zasady współżycia społecznego.

Ta zasada trochę została złamana przez wypowiedzenie tych uprawnień. I my podjęliśmy próbę zrekompensowania. To nie jest zrekompensowanie w 100 proc., to nie jest kwestia stworzenia sprawiedliwości, bo my spróbujemy się do niej zbliżyć. Podjęliśmy próbę zrekompensowania świadczeniem rekompensacyjnym. Chcemy tym osobom próbować oddać to, co miały. Jest to właściwie grupa osób senioralnych. To są emeryci, którzy wcześniej odeszli na emeryturę – powiedział Grzegorz Tobiszowski.

Deputat węglowy to świadczenie przysługujące na mocy Karty Górnika pracownikom kopalń węgla oraz emerytowanym górnikom.

Problem z emeryckimi deputatami rozpoczęły się w 2012 r. Wówczas spółki węglowe, szukając oszczędności, zaczęły wypowiadać prawo do deputatu dla emerytów.

RIRM

drukuj