fot. PAP/Darek Delmanowicz

Sejmowe Biuro Ekspertyz: Petycja dot. zakazu spowiadania nieletnich nie zasługuje na uwzględnienie. P. Uściński: Pomysł wprowadzenia zakazu spowiedzi nieletnim to pomysł na dechrystianizację Polski

Sejmowe Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji odradza posłom przyjęcie petycji ws. zakazu spowiadania osób nieletnich. Poinformowała o tym „Rzeczpospolita”. Poseł Piotr Uściński, odnosząc się do tej informacji, podkreślił, że pomysł wprowadzenia zakazu spowiedzi nieletnim to pomysł na dechrystianizację Polski i walkę z Kościołem. 

Sejmowi prawnicy uważają, że wdrożenie zakazu spowiedzi stanowiłoby nieproporcjonalną ingerencję w wolność sumienia dziecka i prawo rodziców do wychowania go zgodnie z własnymi przekonaniami.

Naruszyłoby też – jak dodają – instytucjonalne relacje państwa z kościołami i innymi związkami wyznaniowymi.

Petycja trafiła do niższej izby parlamentu w grudniu ubiegłego roku. Czeka teraz na rozpatrzenie przez sejmową Komisję ds. Petycji.

Poseł Piotr Uściński podkreslił, że petycja nie zasługuje na uwzględnienie. Dodał, że tego typu próby są kontynuacją postulatu „opiłowywania” chrześcijan.

– Nawet w koalicji rządzącej są ludzie wierzący, chociażby w PSL-u, ale pewnie w Polsce 2050 i Platformie Obywatelskiej też niektórzy posłowie nie będą chcieli zagłosować za przepisami, które są skierowane przeciwko osobom praktykującym. Myślę, że ta wolność religijna zostanie zachowana. Pomysł wprowadzenia zakazu spowiedzi nieletnim to jest pomysł na dechrystianizację Polski, pomysł na walkę z Kościołem. To się oczywiście nie uda, nawet jeżeli wprowadziliby taki zakaz, to my, katolicy, będziemy praktykowali swoją religię, najwyżej niezgodnie z prawem, bo mamy do tego prawo naturalne, prawo Boże – mówił Piotr Uściński.

Za petycją, pod którą podpisało się 13,5 tys. osób, stoi lewicowy działacz promujący środowiska homoseksualne. To osoba, która od lat atakuje Kościół za spowiadanie dzieci, a sam sakrament pojednania uważa za formę psychicznej przemocy.

RIRM

drukuj