fot. PAP/Albert Zawada

Sejmowa większość przeciwko prezydenckiemu projektowi ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy

Większość klubów parlamentarnych podczas debaty w Sejmie opowiedziała się za odrzuceniem prezydenckiego projektu ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. Poparcie dla rozwiązań tej inicjatywy zadeklarowało Prawo i Sprawiedliwość.

Prezydencki projekt m.in. reguluje kwestie uzyskania polskiego obywatelstwa oraz dostępu cudzoziemców do świadczeń „800 plus” i opieki zdrowia w naszym kraju. Wprowadza także kary za propagowanie banderyzmu.

Poseł Paweł Kowal zapowiedział, że Koalicja Obywatelska nie poprze tego projektu, bo – jak ocenił – jest już nieaktualny i został zrealizowany przez odpowiednie przedłożenia rządowe.

Paweł Hreniak, poseł Prawa i Sprawiedliwości, przekonywał z kolei, że inicjatywa prezydenta wprowadza trzy kluczowe zmiany.

– Po pierwsze, wprowadza podwyższenie kary za nielegalne przekroczenie polskiej granicy do 5 lat pozbawienia wolności. Nielegalni migranci muszą wiedzieć, że Polska nie jest miękkim celem. Nasza granica będzie twardo chroniona. To kwestia suwerenności i bezpieczeństwa naszych rodzin. Po drugie, pan prezydent chce wprowadzenia kary za propagowanie banderyzmu i działań OUN, UPA na tych samych zasadach co za nazizm i komunizm. Banderyzm w Polsce musi być nielegalny i karalny. Po trzecie, projekt wydłuża okres wymagany do ubiegania się obywatelstwo. Obywatelstwo polskie to wielki przywilej. Nie rozdawajmy go lekką ręką – wskazywał Paweł Hreniak.

Przedstawiciel PSL-u powiedział, że jego klub z wieloma rozwiązaniami ustawy się zgadza i zapowiedział, że z uwagą będzie śledził dalszą dyskusję nad projektem.

Prezydenckiej inicjatywy nie zamierza natomiast poprzeć Polska 2050, co ma wynikać z szeregu zastrzeżeń dotyczących m.in. zakresu zmian. Odrzucenia projektu chce także klub Lewicy.

 

RIRM

drukuj