fot. PAP/Rafał Guz

Sejmowa komisja zajmie się projektem PiS dotyczącym ścigania zbrodni komunistycznych  

Zbrodnie komunistyczne nadal będą ścigane po 31 lipca tego roku – zakłada projekt noweli ustawy o IPN autorstwa Prawa i Sprawiedliwości. Dziś o godz. 18.00 projektem ma się zająć sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

Obecnie, zgodnie z ustawą o IPN, bieg terminu przedawnienia zbrodni komunistycznych, niebędących zbrodniami wojennymi lub zbrodniami przeciwko ludzkości, rozpoczyna się od dnia 1 sierpnia 1990 r. Karalność tych zbrodni ustaje po 40 latach, gdy czyn stanowi zbrodnię zabójstwa, oraz po 30 latach, gdy czyn stanowi inną zbrodnię komunistyczną. Projekt PiS zakłada uchylenie tego przepisu. A to oznacza, że zbrodnie te po 1 sierpnia będą mogły być nadal ścigane. Ma to dotyczyć postępowań wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie nowelizacji.

Jak wskazuje senator Maria Koc, obowiązkiem państwa jest rozliczenie zbrodniarzy i oddanie sprawiedliwości ofiarom.

– Wielką bolączką naszą jest to, że rozliczenia czasów komunizmu, ciemnych lat, kiedy miały miejsce różnego rodzaju zbrodnie i represje wobec narodu polskiego, poprzedniego systemu, że one nie zostały dokonane. Przecież mordercy umierali właściwie nieskazani nigdy za swoje czyny. Zresztą jeszcze żyje nadal wielu z przedstawicieli tamtego aparatu represji, których nie dosięgnęła żadna ręka sprawiedliwości, więc te zbrodnie nie mogą się przedawnić. My musimy pamiętać o ofiarach, a jednocześnie napiętnować  to wszystko złe, co się wydarzyło w naszej historii – podkreśla Maria Koc.

„Na ustawodawcy spoczywa prawny obowiązek zapewnienia organom państwa możliwości ścigania zbrodni komunistycznych oraz sądom sprawiedliwego ich osądzenia” – wskazali autorzy projektu, powołując się na konstytucję. Nowela ma wejść w życie 31 lipca.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj