fot. fb.com/sciebiorowski

Sejmowa komisja ponownie za uznaniem śląskiego za język regionalny

Sejmowa komisja przyjęła w pierwszym czytaniu projekt ustawy zakładający nadanie dialektowi śląskiemu statusu języka regionalnego. Propozycja KO jest procedowana po raz kolejny po tym, jak poprzednią ustawę w tej sprawie przyjętą w ubiegłym roku zawetował prezydent Andrzej Duda.

Projekt zakłada, że mowa śląska będzie drugim, obok kaszubskiego, językiem regionalnym w Polsce. Da to m.in. możliwość wprowadzenia do szkół zajęć ze śląskiego i montowania dwujęzycznych tablic z nazwami miejscowości.

Za zmianami opowiadają się politycy obozu rządzącego. Krytykuje je z kolei opozycja. Poseł PiS, Jarosław Sellin, mówił na komisji, że w odróżnieniu od języka kaszubskiego, mowa śląska jest dialektem języka polskiego, wobec czego nie spełnia ona definicji języka regionalnego w świetle ustawy.

– Rada Języka Polskiego uznaje, że nie wykształciła się ponadgwarowa odmiana śląska, czyli brak jest jednej znormalizowanej formy, która mogłaby być uznana za odrębny język. W opinii Rady problemem dla uznania języka śląskiego za język regionalny miałby być brak stabilnej, ujednoliconej ortografii i ustandaryzowanego słownictwa. W dokumentach pojawiają się głosy, iż etnolekt śląski nie spełnia definicji języka regionalnego w świetle ustawy, ponieważ jest dialektem języka dominującego, czyli polskiego – zaakcentował poseł Jarosław Sellin.

Jarosław Sellin wskazał również, że Rada Języka Polskiego zauważała możliwe ryzyka związane z uznaniem etnolektu za język regionalny np. potencjalne dążenia emancypacyjne lub separatyzm kulturowy.

Przyjęty przez sejmową komisję projekt nadający mowie śląskiej status języka regionalnego trafi teraz pod obrady plenarne Sejmu.

RIRM

drukuj