Sejm zajmie się nowelizacją ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy
Sejm na rozpoczynającym się dziś trzydniowym posiedzeniu zajmie się m.in. rządowym projektem nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy.
Proponowana ustawa ma ograniczyć nadużywanie umów cywilnoprawnych. Inspektorzy zyskają prawo do przekształcania zleceniówek i kontraktów B2B w umowy o pracę.
Pracodawca będzie mógł się odwołać od decyzji inspektora do sądu pracy w ciągu 30 dni. Projekt zwiększa też kary za wykroczenia przeciwko prawom pracowniczym.
Poseł PiS, Zbigniew Kuźmiuk, przypomniał, że wdrożenie reformy Państwowej Inspekcji Pracy to jeden z tzw. kamieni milowych Krajowego Planu Odbudowy.
– Zobaczymy ten projekt ustawy, jaki charakter ostatecznie on będzie miał. Jest to spór pomiędzy pracodawcami i rządem. Co więcej, rozstrzygnięcie tego sporu będzie ważne także dla tego, co jest zawarte w tych kamieniach milowych związanych z Krajowym Planem Odbudowy. Otóż jakaś część środków, szczególnie tych grantowych, jest od tego rozstrzygnięcia uzależniona. Wiemy, że ten program kończy się w tym roku i w tym roku będzie rozliczany, więc ewentualnie rozstrzygnięcie tego sporu nie po myśli Komisji Europejskiej może skutkować koniecznością zwrotu części środków. Co więcej, przedsiębiorcy ten spór obserwują. Nie wiem, jak ta debata w Sejmie i w Senacie ostatecznie się potoczy – powiedział Zbigniew Kuźmiuk.
Projektu w obecnym kształcie nie akceptuje 9 z 10 organizacji reprezentatywnych w Radzie Dialogu Społecznego. Apelują one o dodatkowe konsultacje w trybie nadzwyczajnym.
Obecnie obowiązujące przepisy prawa pracy jasno wskazują, że nie można zastępować umowy o pracę umowami cywilnoprawnymi, jeśli spełniona jest definicja stosunku pracy.
RIRM



