fot. PAP

Sejm zagłosuje ws. nowelizacji Kodeksu Wyborczego

W Sejmie odbędzie się dziś głosowanie m.in. nad projektem nowelizacji Kodeksu Wyborczego. PO chce odrzucenia dokumentu w pierwszym czytaniu.

Projekt zakłada m.in. zmiany w sposobie powoływania składu Państwowej Komisji Wyborczej oraz możliwość „dźwiękowej i filmowej rejestracji procedur wyborczych”.

PiS chce, aby skład PKW nadal był 9-osobowy: sędzia Trybunału Konstytucyjnego, sędzia Sądu Najwyższego, sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz 6. członków powołanych przez prezydenta na wniosek wszystkich klubów parlamentarnych.

Poseł Mariusz Witczak z PO podczas debaty stwierdził, że niektóre proponowane zmiany są bezzasadne, ponieważ mają już swoje rozwiązanie w obecnym Kodeksie wyborczym. Zarzucił także niekonstytucyjność rozwiązań.

Poseł Małgorzata Sadurska z PiS zwróciła uwagę, że projekt wprowadza 26 zmian, z których każda to krok w kierunku rzetelności i  uczciwości w przeprowadzaniu wyborów.

Precyzyjne powiadamianie o zmianach obwodów wyborczych, o zmianie siedziby lokalu wyborczego i audiowizualna rejestracja procedur wyborczych to jest, panie pośle, zgodne z Konstytucją. Audiowizualne nagrywanie mamy m.in. na sali sejmowej. Godło w lokalu wyborczym, przejrzysta urna, prawo otrzymywania kopii protokołu przez członków obwodowych i terytorialnych komisji wyborczych oraz przez mężów zaufania, a także zmiana w dziewięcioosobowym składzie Państwowej Komisji Wyborczej. To są te rozwiązania, które możemy wprowadzić „od ręki”, a nie blokują one w niczym Wysokiej Izby zaznaczyła polityk podczas debaty.

Poseł Tadeusz Woźniak z KP Sprawiedliwej Polski powiedział, że projekt wychodzi naprzeciw społecznemu zapotrzebowaniu na regulacje ustawowe, które uniemożliwią nieodwracalne zawładnięcie państwem przez jedną opcję polityczną, czy też koalicję.

– Naród nie chce powrotu do rzeczywistości politycznej sprzed 1989 roku. Polska potrzebuje władzy troszczącej się o wszystkich obywateli. Wydaje się, że Polacy dla PO  to jedynie ciemna masa, którą można manipulować za pomocą wszelkich dostępnych środków. Dlatego apeluję, aby projekt przedłożony przez grupę posłów nie znalazł się jutro w przysłowiowym koszu. Dajmy szansę na poważną rozmowę o przyszłości państwa. Polityczna przyszłość rozpoczyna się w demokracji aktem głosowania. Ten wyjątkowy przejaw aktywności obywatelskiej musi być wolny od wszelkich podejrzeń. Jeśli wybory będą podejrzane o to, że było z nimi coś nie tak, to każde rozstrzygnięcie będące wynikiem tych wyborów będzie kontestowane – zauważył poseł.

PSL nie poprze projektu. Kluby Parlamentarne Sprawiedliwej Polski, Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Twojego Ruchu chcą skierowania projektu do dalszych prac w komisjach.

RIRM

drukuj