fot. Pixabay.com

Sejm uchwalił nowelizację ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy

Sejm uchwalił rządową nowelizację ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. Według rządzących przepisy mają ograniczyć nadużywanie umów cywilnoprawnych. Inspektorzy zyskają prawo do przekształcania umów zlecenia i kontraktów B2B w umowy o pracę, ale ich decyzje będzie można zaskarżyć w sądzie. 

Za uchwaleniem ustawy zagłosowało 230 posłów, 20 było przeciw, a 178 wstrzymało się od głosu.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości wskazywali, że nie mogą poprzeć regulacji m.in. ze względu na biurokrację i niszczenie gospodarki. Poseł Urszula Rusecka z PiS, zwracając się do rządzących, powiedziała, że zamiast systemowego porządku, fundują Polakom urzędniczy terror i wybiórcze polowanie na firmy.

– To brutalny zamach na konstytucyjną swobodę działalności gospodarczej, a także furtka do działań korupcjogennych. W obecnym stanie prawnym jest możliwość – ona istnieje dla inspektorów pracy – ustalania, czy umowa spełnia wymogi określone w Kodeksie pracy z art. 22. Zamiast dofinansować Państwową Inspekcję Pracy (przypomnę, że w obecnym budżecie zabraliście im sto milionów), tworzycie tym projektem ustawy chaos prawny. Idąc waszym tokiem myślenia, uwidocznionym w wyżej wymienionym projekcie ustawy, aby objąć cały rynek pracy skuteczną kontrolą, potrzeba będzie 87 lat – mówiła Urszula Rusecka.

Reforma Państwowej Inspekcji Pracy trafiła już do Senatu. Prace nad nią rozpoczęła dziś Komisja Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej.

RIRM

drukuj