fot. PAP/Piotr Nowak

Sejm: Trwa spotkanie poświęcone sytuacji osób poszkodowanych w wyniku afery GetBack

Osoby poszkodowane w wyniku afery GetBack domagają się zdecydowanych działań od organów państwa. W Sejmie trwa spotkanie poświęcone ich sytuacji.

Poszkodowani obligatariusze GetBack mówią, że w dwa lata po wybuchu afery nie są ani o krok bliżej od odzyskania swoich pieniędzy.

Ich zdaniem, raport przygotowany w tej sprawie przez NIK nie zawiera najważniejszych informacji. Jednocześnie twierdzą, że prokuratura działa opieszale.

Spotkanie w Sejmie zorganizował klub Koalicji Obywatelskiej. Przybyło na nie kilkadziesiąt osób, które straciły pieniądze. Przedstawiają one swoją sytuację i wskazują, jakich działań oczekują od państwa.

O najważniejszych postulatach mówił Artiom Bujan, prezes Stowarzyszenia Poszkodowanych Obligatariuszy GetBack.

– W związku z tym, że wpływają zawiadomienia do prokuratury regionalnej w Warszawie w związku z wyłudzeniem środków finansowych przez grupy sprawców, i po wyłudzeniu te środki trafiły do spółki GetBack i dalej na konta finansowe, żądamy od Prokuratury Regionalnej w Warszawie, żeby prokuratura zaczęła dokonywać zabezpieczeń nie tylko na majątku osobistym sprawców, ale również na kontach, ponieważ środki finansowe po wyłudzeniu zostały przeniesione na konto spółki GetBack i dalej poszły po różnych spółkach. Żądamy również, żeby prokuratura regionalna w Warszawie włączyła do puli zabezpieczonych środków również tę korzyść majątkową, którą sprawcy uzyskali z tego czynu de facto wyłudzenia, czyli w postaci prowizji, która później spłynęła do banków i domów maklerskich – zaznaczył Artiom Bujan.

W skali kraju straty poniesione przez obligatariuszy-osoby fizyczne poszkodowane w aferze GetBack szacowane są na ponad 2 mld zł. Pieniądze straciło ok. 10 tys. osób.

Poszkodowani chcą powołania specjalnego Funduszu dla Poszkodowanych. Od 2018 roku trwa śledztwo w sprawie afery GetBack nadzorowane przez warszawską Prokuraturę Regionalną.

 

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj