fot. TV Trwam News

Sędziowie TK chcą Zgromadzenia Ogólnego z udziałem prezydenta

Sędziowie związani z wiceprezesem Trybunału Konstytucyjnego Stanisławem Biernatem i byłym prezesem Andrzejem Rzeplińskim napisali list do prezes Julii Przyłębskiej. 

Domagają się m.in. zwołania Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy. Atakują też sędziego Mariusza Muszyńskiego i krytykują kształtowanie przez prezes TK składów orzekających.

Na list odpowiedzieli sędziowie powołani przez obecny Sejm. Nie kryją oni oburzenia i wyrażają stanowczy sprzeciw wobec – jak wskazują – bezprawnych i bezpodstawnych żądań. Do korespondencji sędziów dotarł portal wpolityce.pl.

Politolog dr Lech Jańczuk ocenił, że część sędziów chce, aby odżył spór wokół TK bo opozycji kończy się paliwo do ataków na rząd.

– Te działania mają charakter bardziej polityczny niż merytoryczny, dlatego, że ten list zawiera szereg nieścisłości, zwłaszcza jeśli chodzi o kwestię związaną z ustawą nowelizującą ustawę o Trybunale Konstytucyjnym z czerwca 2015 roku. Tam został popełniony błąd i działania, które były wykonywane po wyborach miały na celu naprawę tego błędu. Ten festiwal związany z Trybunałem Konstytucyjnym skończył się z upływem kadencji prezesa Rzeplińskiego i w tej chwili jest próba powrotu do tego tematu, ale po to, żeby środowiska skupione wokół Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej miały paliwo do ataków na rząd. W tej chwili mamy do czynienia z wnioskiem o wotum nieufności i w zasadzie kończą się tematy- wskazuje dr Lech Jańczuk. 

Sędziowie powołani przez obecny Sejm oczekują z kolei, że prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska zareaguje na publiczne wystąpienia sędziów TK, którzy przekraczają standardy prawne i etyczne w swoich wypowiedziach.

RIRM

drukuj