fot. PAP/Ministerstwo Obrony Narodowej

S. Żaryn: Problemu na granicy UE z Białorusią nie można traktować tylko jako fali migracyjnej

Problemu na granicy UE z Białorusią nie można traktować tylko jako fali migracyjnej – ocenił rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. To operacja hybrydowa prowadzona pod kontrolą białoruskich służb ze wsparciem Rosji – dodał.

Stanisław Żaryn w poniedziałek we wpisie na Twitterze podkreślił, że codzienne próby forsowania granicy Polski są wspierane i koordynowane przez służby białoruskie.

„Funkcjonariusze białoruscy współdziałają z agresywnymi cudzoziemcami, obrzucając kamieniami czy oślepiając interweniujących Polaków. Niszczą również polskie bariery graniczne” – podał komentując wpis Ministerstwa Obrony Narodowej o uszkodzeniu polskiego ogrodzenia na granicy w Mielniku i zatrzymaniu 33 migrantów, którzy próbowali przekroczyć granicę.

Rzecznik napisał, że „szlak migracyjny, wykorzystywany przez reżim Łukaszenki do destabilizowania Polski, jest sztuczny i w pełni kontrolowany przez służby Białorusi”.

„To sprawia, że problemu na granicy EU z Białorusią nie można traktować tylko jako fali migracyjnej. Mamy do czynienia z operacją hybrydową prowadzoną pod kontrolą służb wrogiego reżimu Łukaszenki ze wsparciem politycznym i logistycznym Federacji Rosyjskiej” – ocenił Żaryn we wpisie.

Od początku roku Straż Graniczna zanotowała już niemal 40 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. Najwięcej, bo ponad 17 tys. prób zanotowano w październiku.

Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego obowiązuje stan wyjątkowy. Został on wprowadzony na 30 dni na mocy wydanego na wniosek Rady Ministrów rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy. Sejm zgodził się na przedłużenie stanu wyjątkowego o kolejne 60 dni.

PAP

drukuj