fot. flickr.com

S. Kaleta: Komisja sprawnie zbada sprawę nieruchomości przy ul. Twardej

Komisja weryfikacyjna ujawnia pierwsze skandaliczne informacje w sprawie reprywatyzacji byłego gimnazjum przy ul. Twardej 8/12 w Warszawie.

Szkoła mimo protestów rodziców jest dziś zamknięta, budynek niszczeje – i stał się symbolem dzikiej reprywatyzacji w stolicy. Ratusz tłumaczy, że decyzji o zwrocie nieruchomości w prywatne ręce nie dało się uniknąć.

Skandal jest tym większy, że – jak wynika z dokumentów przekazanych przez władze Warszawy – w sprawie udział brali urzędnicy i organy sprawiedliwości. Szkoła została przeniesiona na Mokotów, a miasto wydało dodatkowe środki by doposażyć nowy budynek.

Można było temu zapobiec – powiedział na briefingu pod dawną szkołą przy ul. Twardej 8/12 (dawny adres Twarda 10), członek komisji weryfikacyjnej Sebastian Kaleta. Były rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości wskazał na liczne nieprawidłowości podczas procesu reprywatyzacji  budynku byłej szkoły.

– W 2010 roku sąd ustanowił kuratora spadku dla osób które tutaj widzimy, ale niewiadome było jaki był ich los, kto był ich spadkobiercą. W osobie pani adwokat Grażyny K. B., gdyż pani ta obecnie ma zarzuty, przebywa w tymczasowym areszcie za zgodą sądu, więc jej dane nie będą na tej konferencji ujawniane. Ponadto sąd wyraził zgodę by ocenić wartość roszczenia do jednej trzeciej tego budynku na 489 tys. zł. Obok nas sąsiednia nieruchomość to bardzo nowoczesny apartamentowiec, nie wiem czy za taką kwotę można choćby kawalerkę w tym wieżowcu kupić, a co dopiero tak wielki teren na którym można w przyszłości np. taki wielki wieżowiec postawić. Kto wie jaki byłby los gdyby nie wybuch afery – akcentował  Sebastian Kaleta.

Komisja weryfikacyjna ma badać zgodność z prawem decyzji administracyjnych w sprawie reprywatyzacji warszawskich nieruchomości. Może utrzymać w mocy decyzję reprywatyzacyjną, albo uchylić ją i podjąć decyzję merytoryczną i odebrać bezprawnie pozyskaną nieruchomość.

RIRM/PAP

drukuj