fot. PAP/Maciej Kulczyński

Rzeszów: Kolejne zatrzymania i areszty ws. wyłudzenia VAT

Trzy kolejne osoby, w tym dwie byłe funkcjonariuszki służby celnej, zostały zatrzymane przez CBA w związku ze śledztwem dotyczącym wyłudzania VAT dla podróżnych. To kolejni podejrzani w sprawie, w której zarzuty postawiono dotychczas 34 osobom.

Jak poinformował w czwartek szef Podkarpackiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie prok. Rafał Teluk, zatrzymani to: dwie byłe funkcjonariuszki służby celnej: 39-letnia Dorota S. i 44-letnia Iwona M. oraz 39-letni przedsiębiorca Tomasz B. Zostali zatrzymani przez Centralne Biuro Antykorupcyjne na polecenie prokuratury.

Obu kobietom prokuratura zarzuciła, że podczas wykonywania czynności służbowych na drogowym przejściu granicznym w Medyce na kierunku wywozowym z Polski na Ukrainę na stanowisku Tax Free przyjmowały łapówki w zamian za to, że bezpodstawnie odstępowały od obowiązku odmowy potwierdzenia wywozu poza terytorium Unii Europejskiej towarów wskazanych w przedłożonych im do odprawy dokumentach.

„Jednocześnie wiedząc, że wywóz towarów nie następuje, niezgodnie z rzeczywistością potwierdziły ich wywiezienie poza terytorium Unii Europejskiej, poświadczając w tym zakresie nieprawdę w systemie elektronicznym oraz dokumentach wywozowych” – podał prokurator.

Obie kobiety poprzez dokonanie bezpodstawnego zwrotu wykazanej nadwyżki podatkowej w dokumentach Tax Free pomagały wprowadzić w błąd pracowników Urzędu Skarbowego w Jarosławiu i doprowadziły do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Skarb Państwa: w przypadku Doroty S. na prawie 244 tys. zł, a Iwony M. – prawie 342 tys. zł.

Za taką „pomoc” Dorota S. miała przyjąć w sumie ponad 7 tys. zł, a Iwona M. ponad 8,8 tys. zł. Prok. Teluk zaznaczył, że za każdym razem przyjmowane kwoty stanowiły równowartość 2-3 proc. VAT od towarów wskazanych na zakwestionowanych dokumentach Tax Free. Miały tego dokonywać w latach 2013-2014. Obie – zdaniem prokuratury – uczyniły sobie z tego stałe źródło dochodu.

Podejrzane zostały – na wniosek prokuratora – aresztowane przez Sąd Rejonowy w Rzeszowie na trzy miesiące.

Natomiast Tomaszowi B. prokurator zarzucił, że w Rzeszowie, Tarnowie i Krakowie, działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, jako prowadzący działalność gospodarczą wprowadził w błąd Urząd Skarbowy w Rzeszowie, zaniżając deklarowany podatek i wskazując w dokumentach nadwyżkę podatku, przez co naraził Skarb Państwa na bezpodstawny zwrot podatku VAT w łącznej kwocie 87,6 tys. zł.

Miał też, jako osoba uprawniona, wystawić 25 nierzetelnych faktur VAT, dotyczących transakcji gospodarczych sprzedaży towarów, które w rzeczywistości nie zaistniały, i tym samym umożliwiał wykorzystanie tych dokumentów i wprowadzenie w błąd właściwych urzędów skarbowych co do kwot zobowiązań podatkowych, przez co naraził Skarb Państwa na bezpodstawny zwrot podatku VAT w łącznej kwocie prawie 289 tys. zł.

Prokurator zastosował wobec Tomasza B. dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju.

Śledztwo prowadzone przez rzeszowski wydział zamiejscowy PK dotyczy działania w całym kraju zorganizowanej grupy przestępczej, która wyłudzała VAT poprzez tworzenie fikcyjnej dokumentacji kupna-sprzedaży towarów. Chodzi też o przestępstwa skarbowe dotyczące wystawiania nierzetelnych faktur VAT, aby obniżyć należny podatek, co doprowadziło do uszczupleń należności publicznoprawnych wielkiej wartości.

Dotychczas w śledztwie, które zostało wszczęte w lutym 2016 roku, zarzuty postawiono 34 osobom, z których trzy przebywają w aresztach, a wobec 22 są stosowane środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym. Prokurator dodał, że nie są wykluczone kolejne zatrzymania.

PAP

drukuj