fot. PAP/Irek Dorożański/Dowództwo Wojsk Obrony Terytorialnej

Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych: Polska granica z Białorusią pozostaje zamknięta i będzie chroniona

Wysyłamy komunikaty informujące migrantów, że nie ma zgody na ich przepuszczenie do Niemiec – poinformował w niedzielę Stanisław Żaryn, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych. Dodał, że polska granica z Białorusią pozostaje zamknięta i będzie chroniona.

W sobotę Stanisław Żaryn, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, informował, że wśród migrantów rozpuszczane są plotki, że w poniedziałek przyjadą po nich autobusy z Niemiec, a Polska je przepuści.

„To kłamstwo” – mówił Stanisław Żaryn.

Dodał, że polska granica będzie nadal silnie chroniona przez polskie służby.

„W związku z plotkami kolportowanymi wśród migrantów, na granicy puszczane są komunikaty informujące, że nie ma zgody Polski na przepuszczenie migrantów do Niemiec” – poinformował w niedzielę Stanisław Żaryn.

Dodał, że polskie służby wysyłają komunikaty do migrantów. Jak podkreślił, ma to przeciwdziałać niebezpiecznej prowokacji.

W kolejnym wpisie zamieścił treść komunikatu po polsku.

„Polska granica pozostaje zamknięta i będzie chroniona. Nikt nie ma zgody na jej przekraczanie bez wymaganych dokumentów. Zostaliście oszukani przez Białoruś. Służby białoruskie wykorzystują was. Możecie domagać się od Białorusinów zwrotu kosztów i powrotu do domu” – napisał Stanisław Żaryn.

Do wpisu rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych załączył nagranie, na którym widać polskich policjantów pilnujących granicy oraz przebywających za ogrodzeniem migrantów. Słychać także komunikaty w obcym języku.

https://twitter.com/Straz_Graniczna/status/1459821207881146374

Wcześniej Straż Graniczna poinformowała, że strona białoruska przygotowuje się w niedzielę na dużą próbę forsowania granicy. Jak podano, w rejon koczowiska w Kuźnicy docierają kolejne grupy uzbrojonych funkcjonariuszy, a migranci otrzymali od białoruskich służb m.in. gaz.

Od wiosny gwałtownie wzrosła liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy Białorusi z Litwą, Łotwą i Polską przez migrantów z krajów Bliskiego Wschodu, Afryki i innych regionów. Unia Europejska i państwa członkowskie podkreślają, że to efekt celowych działań reżimu Aleksandra Łukaszenki, który instrumentalnie wykorzystuje migrantów w odpowiedzi na sankcje.

Zgodnie z informacjami przekazywanymi przez rząd w pasie przygranicznym po białoruskiej stronie granicy z Polską przebywa obecnie od 2 do 4 tys. migrantów, regularnie dochodzi do prób siłowego przekroczenia granicy oraz prowokacji ze strony służb białoruskich.

PAP/TV Trwam News

drukuj