fot. Marek Borawski/Nasz Dziennik

Rząd wesprze wytwórców prądu? Wzrosną ceny energii

Odbudowa mocy energetycznych w Polsce będzie wymagała wzrostu opłat za energię. Według dziennika „Rzeczpospolita” rząd planuje wprowadzenie tzw. rynku mocy, czyli wsparcia dla wytwórców prądu. Ma to skłonić do nowych inwestycji.

Koszty odbudowy energetyki poniosą także odbiorcy.  Największe opłaty dla przeciętnego gospodarstwa domowego mogłyby wzrosnąć nawet o 150 zł rocznie.

Wzrosną także koszty dla przemysłu. Według gazety najbardziej kosztowny wariant dla wielkiego przedsiębiorstwa zużywającego około 500 GWh rocznie, rachunek za prąd może wzrosnąć nawet o 37,5 mln zł.

Polska elektroenergetyka za poprzednich rządów była mocno niedofinansowana – zwraca uwagę poseł Maks Kraczkowski, wiceszef sejmowej Komisji Gospodarki i Rozwoju. Dlatego wymaga wielu kosztownych inwestycji.

– Mamy kilka możliwości. Albo musimy udawać, tak jak to czyniły rządy przez ostatnie lata, że polska energetyka nie wymaga inwestycji i nie grożą nam czasowe odcięcia dostaw prądu potocznie nazywane „blackoutami”, albo znaleźć rozwiązanie, dzięki któremu Polska będzie miała szansę tanio i w sposób nowoczesny, technologicznie przystosowany do wyzwań czasu, produkować energię elektryczną na potrzeby odbiorców indywidualnych. I to jest dzisiaj pytanie zasadnicze. Polska energetyka wymaga dziś nakładu finansowego. Wszyscy będziemy musieli ponieść pewne koszty związane z modernizacją – zarówno mocy wytwórczych, jak i później, z potencjalną modernizacją sieci – podkreśla poseł.

Z symulacji, które opisuje gazeta, rodzina mieszkająca w domu jednorodzinnym, zużywająca ok. 3,5 MW w roku, musiałaby dopłacić ponad 263 zł. To właśnie m.in. problem wyeksploatowanych bloków energetycznych przyczynił się  do blackoutu czy 20. stopnia zasilania, jak w lecie ubiegłego roku.

RIRM

drukuj