fot. twitter.com/MZ_GOV_PL

Rząd rozważa podjęcie kolejnych działań w związku z COVID-19

Liczba zakażeń koronawirusem nieznacznie wzrosła. W środę odnotowano 138 nowych przypadków. Rząd rozważa obowiązkowe szczepienia dla medyków. Jeszcze w tym tygodniu ma poinformować o podjęciu kolejnych działań, które mają zachęcić Polaków do szczepień.

Trwa dyskusja na temat tego, jak przed zbliżającą się kolejną falą pandemii COVID-19 lepiej zabezpieczyć polskie społeczeństwo. Rząd poważnie rozważa obowiązkowe szczepienia w ramach służby zdrowia. Nie przewiduje natomiast (jak na razie) powszechnego obowiązku szczepień, mimo że według nieoficjalnych informacji taką rekomendacje przedstawiła premierowi rada medyczna.

– Po pierwsze, żaden kraj Unii Europejskiej nie wprowadził obowiązkowych szczepień powszechnych. Po drugie, jeśli chodzi o obowiązkowe szczepienia dla medyków, to spośród wszystkich krajów UE tylko kilka wprowadziło takie rozwiązanie. My faktycznie to rozwiązanie poważnie rozważamy – poinformował rzecznik rządu, Piotr Muller.

Obowiązkowe szczepienia mogłyby być niezgodne z konstytucją.

– Pojawiały się głosy ekspertów, że jeżeli mielibyśmy mówić o przymusie, to byłby wątpliwości co do tego, czy to działanie mieści się w ramach konstytucji – zwraca uwagę społeczny doradca prezydenta, Paweł Mucha.

Perspektywa kolejnego lockdownu spędza sen z powiek przedsiębiorcom. Dlatego organizacja Pracodawcy RP apeluje do rządu o ochronę firm przed zamknięciem i prawo do odmowy obsługi niezaszczepionych.

– Sytuacja w wielu firmach jest dramatyczna, dlatego chcielibyśmy prosić rząd, żeby przygotował regulacje, które zapobiegną ewentualnemu lockdownowi – mówi wiceprezydent Pracodawców RP, Rafał Baniak.

Pracodawcy RP przekonują, że nie chcą uderzyć w osoby niezaszczepione, ale zależy im na uratowaniu firm. Ich zdaniem, model francuski byłby najlepszym rozwiązaniem. Jednak nie wszyscy przedsiębiorcy się z tym zgadzają.

– Zdecydowanie nie jest to konieczne. Po prostu jest to ograniczenie wolności i w wielu sytuacjach może doprowadzić do zamknięcia firmy – zaznacza właściciel restauracji Marek Głogowski.

Przywileje dla osób zaszczepionych zawarte  w tzw. wariancie francuskim, który miałby obowiązywać w Polsce, pozytywnie ocenia opozycja. Zgodnie z tym modelem dostęp do niektórych miejsc możliwy jest tylko dla osób zaszczepionych.

– Ja jestem zwolennikiem zachęt, a nie obowiązków – mówi poseł Michał Szczerba z Koalicji Obywatelskiej.

– Mi jest bardzo bliski model francuski, żeby tych, którzy się zaszczepili, nie karać zamknięciem, ale motywować tych, którzy się zaszczepili – wskazuje poseł Tomasz Trela z Lewicy.

Zaszczepionym trzeba dać twardą gwarancję, że nie obejmą ich ewentualne obostrzenia związane z pandemią – napisał na Twitterze wicepremier Jarosław Gowin.

„Ograniczenia dla niezaszczepionych to nie naruszanie ich wolności, tylko ochrona wolności reszty społeczeństwa. Za wszelką cenę musimy uniknąć kolejnego lockdownu!” – brzmi treść wpisu Jarosława Gowina na Twitterze.

Nieoficjalnie rząd ma rozważać także obowiązkowe szczepienie dla kolejnych grup. Po medykach obowiązkowo zaszczepieni mieliby być nauczyciele, urzędnicy oraz pracowników gastronomii. Plany przymusowych szczepień oraz ograniczeń dla osób niezaszczepionych wywołały falę protestów w Niemczech i Francji.

– To jest moment, w którym trzeba się sprzeciwić dyskryminacji. Jeśli jesteś zaszczepiony, to możesz iść do kawiarni i pić kawę na tarasie. Jeśli jednak nie jesteś zaszczepiony, to pijesz kawę na stojąco przed kawiarnią. To jest szalone – podkreśla Christine, uczestniczka protestów we Francji.

W Polsce wykonano do tej pory wykonano blisko 34 mln sczepień. W pełni zaszczepionych jest ponad 17 mln osób.

 

TV Trwam News

drukuj