Rząd dąży do wykluczenia przedstawicieli prezydenta z posiedzeń Rady Ministrów dotyczących bezpieczeństwa
Rząd dąży do wykluczenia przedstawicieli prezydenta z posiedzeń Rady Ministrów dotyczących bezpieczeństwa. Akceptacji dla tego pomysłu w Pałacu Prezydenckim nie będzie – podkreśliła szefowa Kancelarii Prezydenta, Małgorzata Paprocka.
Rząd dąży do wykluczenia przedstawicieli prezydenta RP z posiedzeń Rady Ministrów, które będą dotyczyć bezpieczeństwa i obronności. W przyjętym we wtorek przez Radę Ministrów projekcie dot. zmiany ustawy o Radzie Ministrów oraz niektórych innych ustaw czytamy, że „udział przedstawiciela prezydenta RP w rządowym procesie legislacyjnym nie będzie obowiązkowy”. Małgorzata Paprocka, szef Kancelarii Prezydenta, wskazała, że nie będzie akceptacji dla takiego pomysłu.
– Tak chętnie mówi się o współpracy w kwestiach związanych z bezpieczeństwem. Myślę, że przede wszystkim Polacy tego oczekują, aby tutaj przy wszystkich różnicach politycznych ta sprawa była wyjęta poza nawias sporu. Jednocześnie z drugiej strony widzimy taki projekt. To nie jest nowy projekt. Ja do tego projektu prezentowałam stanowisko Pana Prezydenta już w październiku ubiegłego roku, oceniając absolutnie krytycznie tę zmianę – zaznaczyła Małgorzata Paprocka, szef Kancelarii Prezydenta.
.@M_Paprocka: Tak chętnie mówi się o współpracy w kwestiach związanych z bezpieczeństwem. Myślę, że przede wszystkim Polacy tego oczekują, aby przy wszystkich różnicach politycznych ta sprawa była wyjęta poza nawias sporu.
— Radio Maryja (@RadioMaryja) February 19, 2025
– Po to jest obecność przedstawiciela prezydenta na posiedzeniach rządu – które przecież też odbywają się w formule niejawnej – aby spokojnie o tych sprawach związanych z bezpieczeństwem móc rozmawiać. Ta zmiana na pewno nie zyska akceptacji Pana Prezydenta. Czy będzie próba uchwalenia tej ustawy jeszcze za czasów prezydentury prezydenta Andrzeja Dudy? Trudno mi powiedzieć. Ale naprawdę bardzo uczciwie informowaliśmy stronę rządową, że akceptacji dla takiego pomysłu w Pałacu Prezydenckim po prostu nie będzie – dodała.
Rząd chce „uporządkować” kwestie udziału przedstawiciela Prezydenta RP w posiedzeniach dotyczących bezpieczeństwa i obronności. Jak? Po prostu likwidując jego obowiązkową obecność! Teraz to premier łaskawie może go zaprosić. Może, ale nie musi. To nie jest przypadek. pic.twitter.com/c09JXWmwlQ
— Bartosz Kownacki (@KownackiBartosz) February 20, 2025
radiomaryja.pl/TV Trwam News



