fot. twitter.com/AKowalinski

Ruch Narodowy domaga się adekwatnych kar dla sprawców ataków na Kościół katolicki i polskie wartości

Ataki wymierzone w wiarę chrześcijańską, polską tradycję, kulturę i historię nie mogą zostać pozostawione bezkarnie – podkreślili przedstawiciele Ruchu Narodowego, nawiązując do kolejnej profanacji, do jakiej doszło w ostatnich dniach przy kościele św. Barbary w Warszawie.

W kościele pw. św. Barbary w Warszawie w nocy z piątku na sobotę doszło do profanacji symboli chrześcijańskich i narodowych. O szczegółach poinformował Aleksander Kowaliński z Ruchu Narodowego.

– Dokonano chuligańskiego aktu polegającego na zamalowaniu czerwoną farbą tablic i pomnika, które znajdują się przed wejściem do kościoła. Ten czyn zasługuje na szczególne potępienie, ponieważ jest kierowany nie tylko sentymentem antykatolickim, ale także antynarodowym, antypolskim, ponieważ ofiarą dewastacji padła także tablica ze znakiem Polski Walczącej – powiedział Aleksander Kowaliński.

https://twitter.com/AKowalinski/status/1361662535745871872

Ataki na Kościół oraz symbole patriotyczne nasiliły się po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który uznał tzw. przesłankę eugeniczną za niezgodną z prawem. Fala nienawiści wobec wartości istotnych dla Polaków rozlewa się pod czujnym okiem Lewicy.

– Społeczne przyzwolenie przede wszystkim ze strony Lewicy i nawet nawoływanie przez Martę L. do zostawiania tzw. śladów po sobie, po manifestacjach lewicowych, to jest działanie nie tylko antychrześcijańskie, antypolskie, ale jest to działanie antyludzkie – oznajmił Michał Urbaniak z Konfederacji.

Na takie działania nie może być przyzwolenia – zaznaczył mec. Marek Szewczak.

– Ataki wymierzone w wiarę chrześcijańską, polską tradycję, kulturę, historię nie mogą zostać pozostawione bez kary. Sprawcy nie mogą czuć się bezkarni. Również osoby nawołujące do tego typu zachowań, nie mogą czuć się bezkarnie – podsumował mec. Marek Szewczak.

Przedstawiciele Ruchu Narodowego zaapelowali do Prokuratora Generalnego, Zbigniewa Ziobro, o ujawnienie sprawców i pociągnięcie ich do odpowiedzialności karnej.

TV Trwam News

drukuj