fot. X/@VaticanNewsPL

Rozpoczął się Jubileusz Młodych w Rzymie! Nie brakuje pielgrzymów z Polski

Trwają przygotowania do oficjalnego rozpoczęcia Jubileuszu Młodych w Rzymie. Do Wiecznego Miasta zjeżdżają kolejni pielgrzymi z całego świata. Jesteśmy na miejscu z kamerą „Informacji Dnia”.

Jubileusz Młodych rozpoczyna się na dobre. Znajdujemy się w Rzymie, a dokładnie punkcie informacyjnym, gdzie pielgrzymi udają się po tym, jak opuszczą lotnisko. Robią to po to, by otrzymać swoje pakiety pielgrzyma.

– Pakiety pielgrzyma zawierają worek, a w worku mamy dwie koszulki, butelkę wody, którą w Rzymie można bardzo łatwo uzupełnić dzięki licznym fontannom. Mamy też kapelusz, żeby nas chronił przed słońcem i bransoletkę różańcową – wylicza wolontariusz na Jubileuszu Młodych w Rzymie, Błażej Mirosław.

Jubileusz Młodych zainicjował św. Jan Paweł II. Od lat wydarzenie ma wymiar ogólnoświatowy. Tegoroczne obchody w Rzymie ogłosił papież Franciszek.

– Dziękuję papieżowi Franciszkowi za podarowanie nam Roku Jubileuszowego. Niestety, już go tu nie ma. Jest w niebie. Widzi nas – mówi Christian Ignacio Barriga, pielgrzym z Togo.

Spotkaliśmy pielgrzymów z Portugalii. Są tu dlatego, że dwa lata temu Światowe Dni Młodzieży odbyły się w Lizbonie.

– Zdecydowaliśmy się przyjechać, ponieważ bardzo nas zainspirowały Światowe Dni Młodzieży w Lizbonie i bardzo nam się tam podobało, Chcieliśmy kontynuować to doświadczenie – mówi dziewczyna pielgrzymująca z Portugalii.

– Wiele razem doświadczyliśmy na Światowych Dniach Młodzieży w Lizbonie. To, że znów jesteśmy tu razem, że jesteśmy bliżej Boga i kontynuujemy tę podróż wiary jest bardzo satysfakcjonujące – wtóruje jej koleżanka.


Na ulicach Rzymu widać również biało-czerwone barwy. W Watykanie przedstawiciele Telewizji Trwam spotkali grupę pielgrzymów, którzy przyjechali aż z Piaseczna spod Warszawy. Dlaczego zdecydowali się przybyć do Rzymu?

– Jesteśmy wspólnotą, 43 osoby. (…) Bardzo chcieliśmy tu przyjechać i zobaczyć, jak to wszystko wygląda – wyjaśnia Ewa.

– Mogliśmy wejść do Bazyliki św. Piotra. To było niesamowite, bo szliśmy główną ulicą z krzyżem i śpiewaliśmy – opowiada ks. Kamil.

W Rzymie jest też grupa przedstawicieli Lednicy 2000.

– W każdym miejscu, gdzie tylko będzie możliwość, będziemy tańczyć. Tam, gdzie będą ludzie, będziemy ich zapraszać do chwalenia Pana Boga tańcem i śpiewem – mówi Kinga z Lednicy 2000.

Marta Sulej/TV Trwam News

drukuj