fot. PAP/Marcin Onufryjuk

Rozłam w obozie władzy. Z PiS odchodzą pierwsi posłowie

Poseł Lech Kołakowski odchodzi z Prawa i Sprawiedliwości. Mają dołączyć do niego także inni politycy z obozu władzy. Chcą utworzyć koło w Sejmie. Forsowanie tzw. Piątki dla zwierząt kończy się rozłamem wewnątrz partii.

W poniedziałek informowaliśmy, że na początku tego tygodnia ma wyjaśnić się przyszłość niektórych polityków z obozu władzy, którzy głosowali przeciwko tzw. Piątce dla zwierząt. Jan Krzysztof Ardanowski potwierdzał, że jest grupa polityków, która zamierza stworzyć własne koło w Sejmie. To oznacza, że jest ich co najmniej trzech.

O rozłam w obozie władzy pytany był na naszej antenie wicepremier Jacek Sasin.

– Wszelkie inicjatywy, które dzisiaj będą rozbijać Zjednoczoną Prawicę i będą powodować zagrożenie utracenia większości w parlamencie, to de facto inicjatywy, które prowadzą do powrotu do władzy sił, które dzisiaj stanowią totalną opozycję – mówił minister Jacek Sasin.

Politycy, którzy mówili o odejściu z klubu, przekonywali, że wewnątrz PiS-u potrzebna jest refleksja. Tzw. Piątka dla zwierząt zachwiała zaufaniem elektoratu wiejskiego – zaznaczył prof. Mieczysław Ryba, politolog.

– To strasznie bulwersuje środowisko wiejskie, które patrzy realnie i wie, że jeśli upadnie jedna gałąź produkcji, to druga będzie miała problem. Jeśli upadnie produkcja zwierzęca, to produkcja roślinna nie będzie się rozwijać – zauważył prof. Mieczysław Ryba.

Dziś już klamka zapadła. Tzw. Piątka dla zwierząt podzieliła obóz władzy na tyle, że padła pierwsza zapowiedź o odejściu.

– Dziś odchodzę  z Prawa i Sprawiedliwości – oświadczył poseł Lech Kołakowski.

Polityk nie zdradził nazwisk pozostałych parlamentarzystów, którzy mówią o rozstaniu z PiS-em.

– Jest to grupa kilku osób. Rozmawiamy o nazwie koła, ale decyzje są już podjęte – zapewnił Lech Kołakowski.

Poseł Krzysztof Sobolewski był pytany o to, czy dojdzie do wcześniejszych wyborów. Nie wiemy jednak, czy wtedy wiedział o decyzji Lecha Kołakowskiego.

– O wcześniejszych wyborach parlamentarnych nie słyszałem i nie potwierdzam takich informacji – powiedział poseł Krzysztof Sobolewski.

Posłowie, którzy odchodzą z PiS-u, mają stworzyć koło, które za cel postawiło sobie reprezentowanie polskiej wsi.

TV Trwam News

drukuj