fot. PAP/Alena Solomonova

Rosyjski nalot na Odessę. Są ofiary cywilne, w tym dwuletnie dziecko

Bomby spadają nie tylko na Iran i Liban, ale również na Ukrainę, zabijając jej mieszkańców. W nocy Rosjanie przypuścili atak na Odessę. W skutek nalotu zginęła m.in. 30-letnia matka z dwuletnią córką.

W nocy Rosjanie zaatakowali  osiedla mieszkaniowe w kilku dzielnicach Odessy.

Wyszedłem z tego trochę lepiej niż inni. Gdyby dron Shahed skręcił pięć lub trzy metry w prawo, moje mieszkanie też zostałoby całkowicie zniszczone – mówi jeden z mieszkańców.

W nocnym ataku zginęły dwie kobiety i dwuletnie dziecko. Co najmniej 10 osób zostało rannych. Rosjanie nie liczą się nawet z okresem świąt wielkanocnych – mówią mieszkańcy Odessy.

To, co robią Rosjanie, jest złym czynem. W przeddzień wielkiego święta, jakim jest Wielkanoc, nadal popełniają te czyny i nie mogą się nasycić ludzką krwią. Żaden przyzwoity człowiek, zwłaszcza osoba religijna, nie mógłby tego poprzeć ani usprawiedliwić – archidiakon cerkwi prawosławnej Andrij Palczuk.

Moskwa nasiliła ataki na Odessę, kluczowy węzeł logistyczny na południu Ukrainy i największy port kraju, obsługujący eksport większości ukraińskiego zboża.

Tymczasem  ukraińska firma produkująca pociski manewrujące Flamingo przygotowuje się do stworzenia nowego systemu obrony przeciwpowietrznej. Ma to być o wiele tańsza alternatywa wobec amerykańskiego systemu Patriot.

Musimy  obniżyć koszt przechwycenia pocisku balistycznego. Bo teraz aby unieszkodliwić Iskander musimy użyć  dwa czy trzy pociski  Patriot.  To całkiem spore pieniądze. Jeśli uda nam się zmniejszyć przechwycenie poniżej miliona dolarów, będzie świetnie. To będzie jak przełomowa zmiana rozwiązania w obronie powietrznej – zauważa Denys Shtilierman.

Jeden pocisk Patriot kosztuje  od czterech do pięciu  milionów dolarów. Ukraińska firma  chce wyprodukować pierwszy pocisk przechwytujący pod koniec 2027 roku. Powołuje się przy tym na swoją wiedzę zdobytą na polu walki z Rosjanami. Planuje współpracować z europejskimi firmami.

TV Trwam News

drukuj