fot. PAP/EPA

Rosjanie nie ustają w atakach wymierzonych w Ukrainę

Rosjanie dokonują zmasowanego ataku na ukraińskie przedsiębiorstwa zbrojeniowe. Sześć osób nie żyje, a 22 są ranne. To bilans rosyjskiego ataku w obszarze donieckim.

Od piątku trwa rosyjski zmasowany atak na ukraińskie przedsiębiorstwa zbrojeniowe. Dodatkowo celami rosyjskich rakiety były  obiekty energetyczne, lotniska wojskowe i systemy rakietowe HIMARS. W wyniku ataku sześciu mieszkańców obwodu donieckiego na południowym wschodzie Ukrainy zginęło, a 22 odniosło obrażenia – przekazał szef regionalnej administracji wojskowej, Wadym Fiłaszkin. Ukraińskie siły zbrojne poinformowały, że w stronę wojsk rosyjskich zostały wysłane drony bojowe w celu odparcia ataku.

Stany Zjednoczone z niepokojem przyglądają się sytuacji za wschodnią flanką NATO. Pentagon podał, że ministrowie USA i Rosji odbyli rozmowę telefoniczną.

– Dziś rano sekretarz obrony USA, Lloyd Austin, rozmawiał również przez telefon z ministrem obrony Rosji, Andriejem Biełousowem. Podczas rozmowy sekretarz obrony USA podkreślił znaczenie utrzymania linii komunikacyjnych w obliczu trwającej wojny Rosji z Ukrainą – oznajmiła Sabrina Singh, rzecznik prasowy Pentagonu.

Sekretarz prasowy Pentagonu poinformowała, że rozmowa zainicjowana była przez Rosję.

– To wezwanie zostało zainicjowane przez rosyjskiego ministra obrony, ale – jak powiedział sekretarz i co również wspomniałam na początku – utrzymanie linii komunikacyjnych jest teraz niezwykle ważne, więc jeśli będą przyszłe wezwania, to je również podejmiemy – mówiła Sabrina Singh.

Jak podały amerykańskie media, była to już druga tego typu rozmowa w przeciągu miesiąca. Załagodzeniu sytuacji na Ukrainie nie sprzyjają odbywające się od 8 do 19 lipca w Republice Białorusi pierwsze wspólne ćwiczenia sił specjalnych wojska Białorusi i żołnierzy chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. Według Ukrainy Białoruś przygotowuje prowokacje na granicy, destabilizując sytuacje na obszarze granicznym.

Zdaniem ekspertów władze Mińska pokazem swoich sił chcą zasłużyć sobie na wstąpienie do szanghajskiej Organizacji Współpracy i przypodobać się Chinom.

TV Trwam News

drukuj