fot. PAP/Darek Delmanowicz

Rolnicy protestują dziś w ponad 100 miejscach w Polsce przeciwko tzw. Piątce dla zwierząt. Domagają się spotkania z premierem

W ponad 100 lokalizacjach w Polsce protestują dziś rolnicy. Demonstranci żądają spotkania z premierem Mateuszem Morawieckim. Jak podkreślił lider AGROuni Michał Kołodziejczak, protesty będą trwać do skutku.

Protestujący chcą jasnej deklaracji, że tzw. Piątka dla zwierząt zostanie  odrzucona i nie będzie dalej procedowana. Michał Kołodziejczak zapewnia, że gospodarze cały czas są otwarci na dialog.

– My nie odpuścimy. Mamy jasne warunki – żądamy spotkania z premierem, jak najszybszego. To on jest odpowiedzialny za to, co się dzieje w kraju. Chcemy jasnej deklaracji, że tzw. Piątka dla zwierząt będzie odrzucona. (…) My nasze postulaty dopiero będziemy rozbudowywać, dopiero wam je pokażemy, ale musi być dialog. Tak jak mówię to bardzo często: jesteśmy w stanie przyjąć bardzo trudne decyzje rządu, ale muszą być z nami skonsultowane. To muszą być nasze wspólne decyzje – podkreśla Michał Kołodziejczak.  

Jednak z Parlamentu płyną informacje, które nie świadczą o zaniechaniu prac nad nowelą ustawy o ochronie zwierząt. Jak zapowiedział dziś wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, prawdopodobnie na posiedzeniu w przyszłym tygodniu Sejm zajmie się poprawkami Senatu do tzw. Piątki dla zwierząt.

Wśród 36 zmian, jakie wprowadzili senatorowie do nowelizacji, jest m.in. wyłączenie drobiu z ograniczeń dotyczących uboju rytualnego, a także wydłużenie o 2,5 roku wejścia w życie przepisów dot. zakazu hodowli na futra i o 5 lat wejścia przepisów dot. uboju rytualnego.

RIRM

drukuj