fot. PAP

Rolnicy: polskie gospodarstwa rodzinne są niszczone

Rolnicy wciąż protestują przeciwko wyprzedaży polskiej ziemi tzw. słupom. Rolnicza „Solidarność” domaga się powołania Komisji Dialogu Społecznego ds. Rolnictwa, na szczeblu krajowym.

Główne protesty odbywają się w woj. kujawsko-pomorskim i zachodniopomorskim. Rolnicy alarmują, że proceder wyprzedaży polskiej ziemi może mieć znacznie szerszy zasięg niż do tej pory informowano. Gospodarze podkreślają, że gospodarstwa rodzinne w Polsce są wręcz niszczone.

W Szczecinie przed Urzędem Wojewódzkim trwa protest pod hasłem „Dość lekceważenia społeczeństwa”. Związkowcy z „S” domagają się dialogu społecznego, podwyższenia płacy minimalnej i ograniczenia umów śmieciowych. Podobne protesty są również na Wałach Chrobrego w Szczecinie. Ok. 40 ciągników stoi przed urzędem wojewódzkim. Rolnicy mają zgodę na protest do 24 stycznia.

– Protesty trwają, przed Urzędem Wojewódzkim stoi około 40 ciągników. Rolnicy przybywają na zmianę, przebywają również przez całą dobę w budynku Agencji Nieruchomości Rolnej. Rozmawiają oni z dyrektorem i pracownikami agencji, wyjaśniają pewne sprawy. Te spotkania naświetlają rolnikom, jak też agencji te wszystkie niedociągnięcia, i powiedzmy, te zmiany, które powinny być w obrocie ziemią, żeby ta ziemia rzeczywiście trafiała na powiększenie i tworzenie nowych gospodarstw, a przede wszystkim przeciwdziałała koncentracji gruntów – mówi Edward Kosmal, przewodniczący NSZZ RI „Solidarność” w Zachodniopomorskiem.

Solidarność interweniowała w sprawie polepszenia sytuacji w rolnictwie nie jednokrotnie. Niestety – jak alarmuje Edward Kosmal – do tej pory dialogu nie ma, a rządowe obietnice są łamane.

30 stycznia podpisano ustalenia z panią wiceminister Szalczyk, które mówiły o kontynuowaniu w ciągu miesiąca rozmów na szczeblu ministerialnym ws. nowych regulacji obrotu ziemią i realizacji pozostałych postulatów. Rząd nie podjął rozmów choć wcześniej się zobowiązał. Oceniliśmy, po tym rocznym okresie, jak są realizowane te ustalenia i mamy do nich zastrzeżenia. Przede wszystkim chodzi tutaj o przetargi ofertowe, które miały być panaceum na rozwiązanie problemu słupów i ta ziemia miała być kierowana do rolników – nie są one realizowane, ponieważ agencja wbrew ustaleniom kryterium cen uznała, za najważniejsze – podkreśla Edward Kosmal.

28 i 29 stycznia w Szczecinie odbędzie się posiedzenie Komisji Krajowej „S”.

RIRM

drukuj