Rok działalności komisji weryfikacyjnej

Mija rok od powstania komisji weryfikacyjnej do spraw dzikiej reprywatyzacji. Komisja przedstawi dziś dokładne statystyki i podsumuje swoje prace.

Pierwsza rozprawa komisji weryfikacyjnej odbyła się pod koniec czerwca zeszłego roku.

– Komisja działa dużo szybciej i skuteczniej niż ktokolwiek z nas przewidywał – powiedział Patryk Jaki, przewodniczący komisji weryfikacyjnej.

Liczby nie pozostawiają złudzeń. Miniony rok to aż dwieście postępowań i decyzje dotyczące setek milionów złotych.

– Na początku, kiedy komisja startowała, to osobiście mówiłem, że będziemy w stanie zająć się trzema nieruchomościami w roku – to i tak będzie dużo. A dzisiaj państwo widzicie z jakim rozpędem i z jakim polotem działa komisja i jak przede wszystkim skutecznie – dodał.

Cofnięto decyzje reprywatyzacyjne o wartości prawie siedmiuset milionów złotych. Rośnie także ilość zwracanych środków przez handlarzy roszczeń.

– Cały czas rośnie rachunek środków, które komisja pozyskuje od różnych handlarzy roszczeń, już dziś jest to ok. 5,5 mln zł, które komisja fizycznie pozyskała – wskazał.

Te pieniądze są kierowane na odszkodowania i zadośćuczynienia dla osób, którzy ucierpieli w wyniki działalności mafii reprywatyzacyjnej.

– Dzisiaj kwota prawie 220 tys. dla kilku osób poszkodowanych w wyniku reprywatyzacji – mówił Patryk Jaki.

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz odmówiła jednak wypłaty odszkodowań mieszkańcom.

– Blokujemy jakiekolwiek działania, które byłyby niezgodne z prawem, a dotyczyłyby majątku miasta. Odzyskujemy nieruchomości, ale wykonujemy także pracę legislacyjną za obecną ekipę rządzącą, przedkładając projekty i propozycje ustaw, które chronią lokatorów i majątek miasta – zaznaczył Witold Pahl, wiceprezydent miasta stołecznego Warszawy.

– Hanna Gronkiewicz-Waltz nie reprezentuje mieszkańców m.st. Warszawy, tylko reprezentuje określone środowisko, określony establishment. Od samego początku torpedowała prace komisji weryfikacyjnej, a decyzje jakie były podejmowane przez prezydent m.st. Warszawy o pozbywaniu się lokatorów, o decyzjach zwrotowych miały jeden cel – interes deweloperów i handlarzy nieruchomości – podkreślił Jan Mosiński, członek komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji warszawskich nieruchomości.

Prezydent stolicy chce, aby sądy ponownie zbadały sprawy o odszkodowania.

– Miasto zawnioskowało, żeby wszyscy mieszkańcy po pierwsze: nie otrzymali tych odszkodowań, zadośćuczynień również przed sądem. Miasto także zażądało od wszystkich tych mieszkańców zwrotu kosztów prawników, którzy zostali przez miasto wskazani do prowadzenia tych postępowań – zauważył Sebastian Kaleta, wiceprzewodniczący komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji warszawskich nieruchomości.

Komisja weryfikacyjna pierwsze odszkodowania przyznała lokatorom zreprywatyzowanych nieruchomości przy ul. Nabielaka 9, Nowogrodzkiej 6A, Poznańskiej 14 i Marszałkowskiej 43. Suma przyznanych odszkodowań wyniosła ponad 216 tys. zł. Przyznane odszkodowania wynoszą od 7 do ponad 29 tys. zł. Komisja przyznała także zadośćuczynienie w kwocie 100 tys. zł córce tragicznie zmarłej Jolanty Brzeskiej.

TV Trwam News/RIRM

drukuj