fot. PAP/EPA

Rodziny chcą pozwać producenta filmu National Geographic

Zdaniem rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej w filmie „Śmierć prezydenta” powielono kłamstwa z raportów MAK i komisji Jerzego Millera o winie pilotów i naciskach gen. Andrzeja Błasika.

Andrzej Melak ze Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010 mówi, że film jest jednostronny; nie ma w nim chociażby informacji o sfałszowanych sekcjach zwłok ofiar.

Obserwujemy jedną wciąż powielaną i utwierdzoną tych, którzy ten film oglądają teza, że jest to wina polskich pilotów, którzy nie wykonują poleceń kontrolerów wieży, którzy za wszelką cenę starają się wylądować mimo, że takiego pozwolenia nie mają. Wraz z naszymi pełnomocnikami rozważamy możliwość zaskarżenia producentów tego filmu za fałszerstwa i wprowadzanie w błąd opinii publicznej – powiedział Andrzej Melak.

W filmie pojawia się sformułowanie „niektórzy eksperci badający katastrofę stwierdzili obecność gen. Andrzeja Błasika w kokpicie”.

Taką tezę i tę o rzekomym wywieraniu przez Dowódcę Sił Powietrznych wpływu na pracę i decyzje załogi samolotu bezwzględnie zdementowała prokuratura wojskowa, która prowadzi w Polsce śledztwo smoleńskie.

Jednak wystąpienie na drogę prawną w stosunku do producenta filmu może być trudne – zauważa pełnomocnik wdowy po generale Błasiku mec. Bartosz Kownacki. Wyjaśnia, że choć producent mówi, że bazuje tylko na raportach MAK i komisji Jerzego Millera to nie przedstawia rzetelnie ich ustaleń odnośnie rzekomej obecności gen. Błasika w kokpicie.

Skoro „National Geographic” bazował tylko na tych dwóch dokumentach, to po co mówi o niektórych ekspertach? Dlaczego nie podał prawdy, że badania komisji Millera były nierzetelne, że przedstawiono jedną wersję? Ta wersja przez instytucje państwa polskiego została obalona. Pokazały one, że jest inaczej aniżeli obydwa raporty informują. Jednocześnie używają takich sformułowań, które uniemożliwiają wszczęcie procesu ochrony dóbr osobistych. Twierdzenie „niektórzy eksperci” nie mija się z prawdą. Faktycznie byli eksperci, którzy kiedyś twierdzili, że generał Błasik był w kokpicie. Tego rodzaju błędów i nierzetelności w tym filmie jest bardzo dużo – powiedział mec. Bartosz Kownacki.

Wypowiedź Andrzeja Melaka:


Pobierz Pobierz

Wypowiedź mec. Bartosza Kownackiego:


Pobierz Pobierz

 

RIRM

drukuj