Rodzina Radia Maryja w Drohiczynie

Spotkanie odbyło się w 14. rocznicę pobytu Ojca św. w tym mieście. Mszy św. przewodniczył ks. bp Antoni Pacyfik Dydycz. Homilię wygłosił o. Tadeusz Rydzyk CSsR, Dyrektor Radia Maryja. Transmisję przeprowadziły Radio Maryja i TV Trwam.

Dyrektor Radia Maryja podkreślił, że to na tej ziemi stanął widzialny zastępca Chrystusa, największy z rodu Polaków i Słowian  – Jan Paweł II. Akcentował, że Podlasie to ziemia ludzi godnych, świętych, męczenników, ziemia trudnych dziejów, które się dokonywały i dokonują miedzy Wschodem, a Zachodem.

Żeby miłować i budować jedność potrzeba „Bożej dyplomacji”, wynika ona z wiary i miłości do Boga, a także poszanowania człowieka jako dziecka bożego – stwierdził Dyrektor Radia Maryja. Konsekwencją przyjęcia tego daru jest dialog – mówił o. Tadeusz Rydzyk CSsR.

– Rozumienie potrzeby dialogu, równocześnie roli mediów – w budowaniu jedności między ludźmi, społecznego komunikowania, przekazu Ewangelii, wspólnego poszukiwania prawdy i dobra – widać także u ks. biskupa w stosunku do mediów katolickich. Także do Radia Maryja, TV Trwam i Naszego Dziennika. Ksiądz biskup zajmuje się mediami od bardzo dawna. Był bardzo zaangażowany w media świadczące o prawdzie. Myślę, że wyrazem rozumienia miłości do prawdy księdza biskupa było zaproszenie nas przed 10-ciu laty by tu przez TV Trwam zacząć posługę w prawdzie. To tu 4 lata po pobycie Ojca św. Jana Pawła II rozpoczęła swą posługę TV Trwam. Dziś mija dokładnie 10 lat – powiedział o. Tadeusz rydzyk CSsR, Dyrektor Radia Maryja.

Dyrektor Radia Maryja przypomniał, że ks. biskup wielokrotnie bronił toruńskich mediów, pomimo potężnej propagandy. Biskup drohiczyński, podkreślał, że nie sposób jest opisać wszystkich trudności, które skupiły się na jednym człowieku – o. Tadeuszu Rydzyku.

– Nie możemy się powstrzymać, aby nie wyrazić bólu, za to wszystko co Ojca spotykało od naszych rodaków. Od tych, którzy się podpisują po Polsku, do Polski się przyznają, i rzekomo w wolnej Polsce potrafią stawiać tak wielkie przeszkody dla dzieła, które samo ze swojej istoty jest bardzo pozytywne i dobre, bo służy zjednoczeniu. Dlatego chcemy Cię za to przeprosić z całego serca. Na to zasługujesz i to bardzo. To rodzi w naszych sercach ból i myślę, że ci wszyscy, którzy na przestrzeni wieków cierpieli za Polskę, oni teraz przeżywają zawstydzenie, że to może się zdarzać, że to się zdarza na naszych oczach. Bądźcie jednak pewni, że ta Polska która cierpi, która pielęgnuje tradycję, która kocha, zabiega i troszczy się o życie – ta Polska, która myśli o autentycznej wolności – będzie Tobie zawsze wdzięczna Ojcze kochany Dyrektorze – Tadeuszu – powiedział ks. bp. Antoni Pacyfik Dydycz, ordynariusz drohiczyński.       

RIRM

drukuj