fot. PAP

Rocznica Powstania Warszawskiego bez prezydenta i premiera?

Prezydent i premier najprawdopodobniej nie pojawią się w rocznicę Powstania Warszawskiego o godzinie „W” na warszawskich Powązkach.

Prezydencki doradca Tomasz Nałęcz tłumaczy, że Bronisław Komorowski liczy na to, że jego nieobecność uciszy buczenia i gwizdy, które miały miejsce w latach poprzednich. „Skoro są ludzie, którzy nie cofają się przed tym, żeby wykorzystać tę godzinę dla ohydnej demonstracji politycznej, to prezydent w tym procederze uczestniczyć nie będzie” – tłumaczył Nałęcz w Programie 3 Polskiego Radia.

Prof. Wojciech Polak, historyk, mówi, że takie stawianie sprawy jest nadużyciem.

Lepiej by było gdyby na takich uroczystościach panował spokój i powaga, jednakże dochodzi do głosu zjawisko, które jest zupełnie naturalne i wytłumaczalne. Otóż ludzie wykorzystują możliwość zademonstrowania swojego niezadowolenia, pokazania swoich problemów, wykorzystują tą możliwość w miejscu i w czasie nienajlepszym, ale nie mają innego wyjścia. To wskazuje na to, że w Polsce źle się dzieje z wolnością słowa – powiedział prof. Wojciech Polak.

Premier Donald Tusk przebywa obecnie na zwolnieniu chorobowym w związku, z czym najprawdopodobniej on także nie będzie uczestniczył w piątkowych obchodach 70. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

RIRM

drukuj