fot. PAP/Tomasz Gzell

Resort środowiska nadal będzie chronił Puszczę Białowieską

Resort środowiska będzie nadal prowadzić działania ochronne w Puszczy Białowieskiej – zapowiedział minister środowiska prof. Jan Szyszko. Wstrzymania prac na terenie puszczy domaga się Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz tzw. ekolodzy.

Puszcza Białowieska jest w katastrofalnym stanie. Wszystko za sprawą kornika drukarza. Ten niewielki owad zabił ponad milion drzew na 8 tysiącach hektarów puszczy.

– Litr kornika drukarza, czyli zbiór z jednej pułapki, to taka ilość osobników, która wystarczy do tego, żeby zabić tysiąc drzew w Puszczy Białowieskiej – podkreślał prof. Jan Szyszko, minister środowiska.

Od zeszłego roku w puszczy odłowiono blisko 50 mln korników. By puszcza przetrwała niezbędna jest ingerencja człowieka. Właśnie w tym celu, aby uratować zagrożone gatunki i siedliska resort środowiska prowadzi na terenie puszczy działania ochronne. Polegają one m.in. na usunięciu chorych drzew.

– Polska prowadzi działania ochronne, celem ochrony siedlisk i gatunków wyznaczonych na terenie Puszczy Białowieskiej, zgodnie z prawem obowiązującym w Unii Europejskiej dotyczącym Natury 2000 – podkreślał prof. Jan Szyszko.

Działaniom tym sprzeciwiają się tzw. ekolodzy i unijny urzędnicy. Trybunał Sprawiedliwości UE podjął wstępną decyzję o natychmiastowym nakazie wstrzymania wycinki drzew w puszczy. Dyrektor Generalny Lasów Państwowych Konrad Tomaszewski podkreślał, że wstrzymanie prac na terenie puszczy wygeneruje ogromne straty.

– Jeżeli wyobrazilibyśmy sobie zaniechanie działań w zakresie ochrony czynnej tego wielkiego bogactwa przyrodniczego, to wyceniliśmy w oparciu o inwentaryzację tę stratę, i ona wynosi 2 mld zł – zaznaczał Konrad Tomaszewski.

Jak podkreślał Andrzej Konieczny, wiceszef resortu środowiska, dane z inwentaryzacji przeprowadzonej w puszczy nie pozostawiają złudzeń.

– Na podstawie danych, od 1992r. doskonale widać, że wszędzie tam, gdzie leśnicy w sposób profesjonalny mogli działać, nie dopuścili do skali wystąpienia kornika drukarza jaką mamy dzisiaj. Nic w okresie od 1992r. w biologii kornika się nie zmieniło, natomiast były podjęte złe decyzje – akcentował Andrzej Konieczny.

Resort Środowiska zapowiada, że dalej będzie prowadził działania ochronne na terenie puszczy. Są one niezbędne dla ratowania cennych dla Unii Europejskiej siedlisk i gatunków jakie występują na terenie Puszczy Białowieskiej. Ministerstwo do 4 sierpnia odpowie także na zarzuty jakie pojawiają się w tej sprawie ze strony Komisji Europejskiej.

TV Trwam News/RIRM

drukuj