fot. PAP/Paweł Kula

Resort sprawiedliwości zaprezentował główne założenia projektu ustawy antylichwiarskiej

Bezpieczne zakupy na raty, tzw. chwilówki bez zdzierstwa, koniec z odbieraniem mieszkań za niespłacone pożyczki o wielokrotnie niższej wysokości, limity kosztów dodatkowych i surowe kary za lichwę – Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiada przełom w walce z lichwą.

Wczoraj minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oraz wiceszef resortu Marcin Warchoł zaprezentowali główne założenia nowego projektu w tej sprawie. Proponowane przez nich rozwiązania sprowadzają się do zasady, że ma być taniej, bezpieczniej i uczciwiej. Różnego rodzaju marże, opłaty dodatkowe i ubezpieczenia będą objęte 45-procentowym limitem. Przekroczenie go będzie karane. Projekt przewiduje za to karę więzienia od trzech miesięcy do pięciu lat.

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wskazywał, że w Polsce występuje swoiste niewolnictwo pożyczkowe, z którym państwo musi walczyć.

– My chcemy, aby ta pętla nie zaciskała się na szyi Polakom. My chcemy, aby tego rodzaju nieuczciwe praktyki zostały raz na zawsze ucywilizowane. Dlatego proponujemy rozwiązania, które sprowadzają się do zasady, że ma być taniej, ma być bezpieczniej i ma być uczciwiej. Ma być tak, jak dzieje się to cywilizowanych krajach Europy Zachodniej, które potrafiły już zadbać – na skutek rozwoju wolnego rynku – o interesy swoich obywateli, bo państwo musi ograniczać i okiełznać pragnienie zysku i żerowania dużych korporacji, mniejszych firm, a czasami też i zwykłych lichwiarzy, przestępców, którzy starają się uzyskać jak największy zysk kosztem tych, którzy często nie są świadomi rozmaitych zapisów wprowadzanych drobnym druczkiem, powodujących daleko idące konsekwencje na całe życie dla ludzi, którzy taką pożyczkę zaciągną – podkreślił Zbigniew Ziobro.   

W poniedziałek projekt antylichwiarski trafi do konsultacji międzyresortowych.

Wkrótce ma powstać też ,,kalkulator lichwy”. Ma to być bezpłatna aplikacja, dzięki której będzie można sprawdzić jaką bierze się pożyczkę, od kogo, na ile i za ile.

RIRM

drukuj