fot. https://pixabay.com/

Resort rodziny planuje zmiany w przepisach świadczenia „Mama 4 plus”  

Ministerstwo rodziny, pracy i polityki społecznej planuje zmiany w zasadach przyznawania tzw. emerytur matczynych. W ocenie przedstawicieli resortu obecne regulacje w zakresie rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego mogą stawiać mężczyzn w mniej korzystnej sytuacji.

Zasadniczo świadczenie przysługuje kobietom, które nie były aktywne zawodowo i wychowały co najmniej czworo dzieci.

W szczególnych przypadkach mogą się o nie ubiegać również mężczyźni. Od 2019 roku na ponad 100 tys. zarejestrowanych wniosków, ojcowie złożyli tylko 667.

Przepisy wprowadził rząd Zjednoczonej Prawicy. Zdaniem Stanisława Szweda, posła Prawa i Sprawiedliwości i byłego wiceminister rodziny i polityki społecznej obowiązujące regulacje nie dyskryminują ojców.

– Prawo i Sprawiedliwość wprowadzając ustawę „Mama 4 plus” wprowadziło także rozwiązanie dla ojców. Z tego świadczenia mogą korzystać również ojcowie, którzy wychowali co najmniej czwórkę dzieci. Z tym, że jeżeli z uprawnienia skorzystała mama, to ojciec już z niego nie korzysta. W tym zakresie można by było się zastanowić nad doprecyzowaniem – wskazał Stanisław Szwed.

Poseł dodał, że jeśli rząd zdecyduje się na zmiany, warto rozważyć także obniżenie progu do trzeciego dziecka. W jego ocenie wprowadzenie „Mama 4 plus” było przełomem.

Rodzicielskie świadczenie uzupełniające wypłacane jest co miesiąc w wysokości najniższej emerytury, która podlega corocznej waloryzacji.

RIRM

drukuj