fot. flickr.com

Reduta Dobrego Imienia Polski wysyła list do europarlamentarzystów

Reduta Dobrego Imienia Polski wysyła do europarlamentarzystów list nt. rzeczywistej sytuacji w Polsce. Ma to związek z jutrzejszą debatą w PE.

Reduta wskazuje, że opinie o rzekomym zagrożeniu demokracji w Polsce, czy rzekomym zamachu na TK to pogłoski niezgodne z rzeczywistością.

W liście zapewniono, że Polska jest krajem przestrzegającym prawa i standardów powszechnie uznawanych w kręgu cywilizacji europejskiej.

Maciej Świrski, prezes Zarządu RDI – Polskiej Ligi Przeciw Zniesławieniom, podkreśla, że nie ma mowy o żadnym łamaniu demokracji.

– To jest przywracanie standardów demokratycznych do instytucji, które zostały zawłaszczone przez jedną opcję polityczną – wyjaśnia Maciej Świrski.

Reduta zauważa, że to pod rządami PO-PSL w kraju postępował proces oligarchizacji państwa, gdzie grupy interesów podejmowały decyzje istotne dla funkcjonowania kraju.

Maciej Świrski wskazuje na patologie w mediach za czasów rządów PO- PSL.

– Przez lata dyskryminowano w mediach publicznych dziennikarzy, którzy mieli inne zdanie niż rządzący. I to nie ma nic wspólnego z demokracją. Wskazujemy na całkowite przemilczenie przez media  zeznań przed sądem urzędującego prezydenta. To jest news, który w mediach normalnych byłby newsem dnia, podczas, gdy w polskich mediach zaledwie wspomniano o tym i to bez rozeznania o co chodzi. To jest przykład patologii w mediach, która się odbywała w latach rządu Platformy Obywatelskiej – dodaje Maciej Świrski.

Reduta przypomina, że Polscy internauci stworzyli listę ponad 2,5 tys. afer z udziałem polityków koalicji PO – PSL, w ciągu ośmiu lat.

Podczas jutrzejszej debaty nt. Polski w PE, głos zabierze wiceszef KE Frans Timmermans, premier Beata Szydło, a także po trzech reprezentantów z każdej frakcji politycznej. Szefowa rządu ma przed dyskusją spotkać się z liderami grup w PE.

Polska jest kolejnym krajem, o którym debatować będzie PE. Wcześniejsze dyskusje dotyczyły m.in. sytuacji na Węgrzech, we Włoszech, w Rumunii czy nawet Francji.

RIRM

drukuj