Red. W. Reszczyński podczas przyznania Hieny Roku 2024: D. Wysocka-Schnepf i G. Nawrocki naruszyli prawie wszystkie zasady, jakich w cywilizowanym świecie winni przestrzegać dziennikarze
Przyznając „nagrodę” Hiena Roku dla dziennikarzy Doroty Wysockiej-Schnepf i Grzegorza Nawrockiego, Zarząd Główny stwierdza, że wspomniane osoby naruszyły prawie wszystkie zasady, jakich w cywilizowanym świecie winni przestrzegać dziennikarze. Są to zasady ujęte w Polskiej i Międzynarodowej Karcie Etyki Dziennikarskiej – podkreślił red. Wojciech Reszczyński, rzecznik dyscyplinarny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w przemówieniu z okazji przyznania antynagrody Hiena Roku 2024. Swoje wystąpienie wygłosiła też prezes SDP, dr. Jolanta Hajdasz. Dziennikarka przytaczała w nim kłamstwa i manipulacje, jakich dopuścili się autorzy wyemitowanego w TVP programu „Czy PiS odpowie za finansowanie Rydzyka?”.
Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w uchwale z dnia 13 lutego 2025 r. przyznał Dorocie Wysockiej-Schnepf i Grzegorzowi Nawrockiemu antynagrodę [Hiena Roku 2024]. Dziennikarze TVP są autorami programu „Czy PiS odpowie za finansowanie Rydzyka?” z cyklu „Niebezpieczne związki”. Materiał wyemitowany w TVP Info 10 października 2024 roku godzi w dobre imię o. Tadeusza Rydzyka CSsR i całej Rodziny Radia Maryja.
– Mówią cały czas, przez cały długi – ponad czterdziestominutowy – program o haraczu, o korzyściach osobistych „pana Rydzyka”, o korupcji, o imperium finansowym. Zarówno Dorota Wysocka-Schnepf, jak i Grzegorz Nawrocki mówią o „panu Rydzyku” albo o „tak zwanym ojcu” – po to, żeby deprecjonować całą działalność kapłana, żeby deprecjonować go jako osobę duchowną, aby utrwalić jego negatywny obraz i w konsekwencji zniszczyć jego pozytywny wizerunek – zwróciła uwagę dr Jolanta Hajdasz.
Ponadto, jak wskazała prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w programie powtarzane są kłamstwa, które były już wielokrotnie prostowane, w tym te dotyczące „samochodów od bezdomnego”.
– Sprawa była wielokrotnie w mediach opisywana, a prokuratura w roku 2003, czyli ponad 20 lat temu, ustaliła, że redemptoryści naprawdę dostali darowiznę w postaci dwóch volkswagenów, które zostały kupione z wygranej w totolotka i że w tamtym okresie w Sopocie rzeczywiście padła podobna wygrana. Auta trafiły do majątku zakonu redemptorystów, czyli Prowincji Warszawskiej Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela. Obdarowanym nie była więc Fundacja „Lux Veritatis” ani „pan Rydzyk”, tylko tzw. kościelna osoba prawna – przypomniała dr Jolanta Hajdasz.
Red. Wojciech Reszczyński w swoim przemówieniu zaznaczył, że Dorota Wysocka-Schnepf i Grzegorz Nawrocki nie są członkami SDP.
– Ktoś mógłby powiedzieć: „To co was to obchodzi?”. Proszę Państwa, zasady etyczne i moralne obowiązują wszystkich dziennikarzy. Zasady kodeksu pracy dziennikarza polskiego, europejskiego i międzynarodowego dotyczą wszystkich dziennikarzy, a przecież te osoby zrobiły ten program w publicznej telewizji (…). Przyznając „nagrodę” Hiena Roku dla dziennikarzy Doroty Wysockiej-Schnepf i Grzegorza Nawrockiego, Zarząd Główny SDP stwierdza, że wspomniane osoby naruszyły prawie wszystkie zasady, jakich w cywilizowanym świecie winni przestrzegać dziennikarze. Są to zasady ujęte w Polskiej i Międzynarodowej Karcie Etyki Dziennikarskiej – mówił rzecznik dyscyplinarny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.
Dziennikarz powiedział też, że wyemitowany w TVP materiał przypomina komunistyczną propagandę.
Antynagroda Hiena Roku jest przyznawana przez SDP z przerwami od 1999 roku. Ten tytuł mogą uzyskać dziennikarze, którzy wyróżnili się szczególną nierzetelnością i lekceważeniem zasad etyki dziennikarskiej. Jeden z jej tegorocznych „laureatów”, Grzegorz Nawrocki, już wcześniej – w 2001 r. – został „uhonorowany” tym niechlubnym tytułem wraz z Witoldem Krasuckim za reportaż „Dramat w trzech aktach”, również wyemitowany na antenie Telewizji Polskiej. Rozmówcy twierdzili w nim, że przekazywali pieniądze z Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego działaczom Porozumienia Centrum – partii braci Lecha i Jarosława Kaczyńskich. Materiał wypuszczono tuż przed kampanią wyborczą do Sejmu, w czasie gdy Lech Kaczyński piastował stanowisko ministra sprawiedliwości.
Całości wystąpień można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl




